Schowaj/Wysuń odtwarzacz Youtube
zamknij okno i wyłącz film     odtwórz dowolny film z YT
Na forum są teraz:
Avatar użytkownika Antybristler, Avatar użytkownika Deus, Avatar użytkownika neo, Avatar użytkownika Noel
9a5c24c49b6dc0559b9578c3095f2f70
CZAT Z FN 15 października 2017 - początek o godz. 21.00! "PRZEPOWIEDNIE DLA POLSKI I ŚWIATA - ASTEROIDA, TRZECIA WOJNA ŚWIATOWA I NADEJŚCIE AWATARA!"
brak nowych PW
9a5c24c49b6dc0559b9578c3095f2f70
Strona 1 z 1 [ Posty: 20 ] Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku

Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Drukuj
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
Cel naszego życia. Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: czwartek, 26 gru 2013, 17:16
ewah

reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Po co człowiek żyje, po co my żyjemy. Raczej odwieczne pytanie. A ja sądzę że to jest tak. Jest BÓG. I ma encyklopedię w której są wszystkie hasła. Tylko tam nie ma opisu tych haseł. I my jesteśmy po to aby swoim życiem które przeżywamy opisywali te hasła. I jest w tej encyklopedii hasło MIŁOŚC. I jaki jest opis tego hasła? Nie sądzę aby był pełny, bo każdy jakoś w inny sposób to przeżywa. Jest hasło BIEDA. I cała masa ludzi przeżywa to pojęcie opisując je swoim życiem. I jest pojęcie - hasło BOGACTWO i cała masa innych. I każdy przeżywa jako swoje życie określone pojęcia-słowa. Jakie ma w sobie do przeżycia to je przeżywa i to jest jego indywidualne życie. I jak ktoś nie ma w sobie słowa- pojęcia bogactwo to NIGDY nie będzie bogaty. / na początku było słowo ../ Więc w każdym musi byś zestaw, zespół słów-pojęć do indywidualnego przeżywania przez niego. I sądzę że to jego indywidualny LOS. Przeżyć te pojęcia i swoimi przeżyciami opisać co to znaczy to pojęcie. Jest pojęcie-słowo WOJNA. Czy czasami ludzie nie opisują tego słowa-pojęcia? Itd. Jest słowo Nienawiść. Ilu polityków przeżywa to pojęcie? Jest GŁUPOTA. Ilu to słowo przeżywa i postępuje tak jak w tym słowie-pojęciu. A czym jest ROZUM czy nie czasem zbiorem słów-pojęć z wiedzą co te słowa-pojęcia znaczą? Im więcej w nas słów-pojęć tym nasze życie bogatsze intelektualnie. Ilu jest posługujących się w różnych intonacjach słowem na K..... Ile WY znacie słów w języku polskim? Iloma się posługujecie? A słownik j. polskiego ma sporo tys. słów. I każde coś znaczy. I zasób słów to nasza DUSZA. I jakże jest ona uboga. BO SŁOWO TO WRZORZEC jakiegoś naszego postępowania. Wiedza jak postąpić w życiu. Ale oczywiście lepiej śmiać się z Ewah. Życie rozumne to umiejętność posługiwania się już powstałymi słowami w toku naszej historii. Bo nowe słowa powstają na bieżąco. I to lawinowo. Bo one opisują naszą wiedzę. Im więcej mam słów w sobie tym moja wiedza jest większa. Jestem bardziej rozumna / rozumny. I to BÓG stworzył ROZUM -zasób słów. A "Szatan" działa aby ich nie używać. I posługuje się obrazami w których nie ma słów. Vide TV i filmy. I gry. Tam nie ma słów. Tam są obrazy. A człowiek myśli słowami a nie obrazami. Dopiero w wyobrażni słowo zamienia się w obraz. A jak dostajemy gotowy obraz to wyobrażnia nie pracuje. Obumiera. A wyobrażnia to my.
Re: Cel naszego życia. Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: piątek, 7 mar 2014, 21:30
PiotrMati

reputacja neutralna
Odkrywca
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Izrael Boga

Izraelem Boga są wszyscy ci z każdego narodu i pokolenia,którzy ćwiczą się w sprawiedliwości,
miłości i w miłosierdziu i przykazania Boże wypełniają,ci są prawdziwym Izraelem Boga.

Wszystkie narody,które nie splamiły się okrucieństwem,ale ćwiczą się w sprawiedliwości,miłują
miłosierdzie i czczą dzieła Boże,udzielają pomocy słabym i uciśnionym-te są Izraelem Boga.

Społeczność tych,którzy odwracają się od wszelkiego zła,czynią prawo,kochają miłosierdzie
i pełni szacunku kroczą ze swoim Bogiem,ci są synami i córkami człowieczymi,którzy przyszli
z Egiptu i którym jest dane,że synami i córkami Bożymi nazwani będą.

I będą zgromadzeni ze wszystkich pokoleń i narodów i języków,i przyjdą ze wschodu i z zachodu
i z północy i z południa,i mieszkać będą na górze Syon,i jeść będą chleb i pić będą z owocu
winnego za stołem Bożym,i oglądać będą Boga twarzą w twarz.

Na początku zapragnął Bóg,i oto w jednakowy sposób z Jednego boskiego źródła przybyli;Syn
Jego,Boża Miłość i umiłowana Córka Święta Mądrość;i z tego źródła przyszły rodzaje duchów Bożych,Synów i Córek Wiekuistego.

I ci zstępują na ziemię i żyją z ludźmi,nauczając ich drogi Bożej i umiłowania prawa Bożego
i posłuszeństwa dla nich,aby w nich znaleźć zbawienie.

Wiele narodów oglądało ich dni.Pod różnymi imionami byli oni im pokazywani a narody
cieszyły się w ich światłości;i dzisiaj przychodzą oni do nich,ale Izrael nie chce ich przyjąć.

W każdym człowieku musi się wypełnić tajemnica Boska,dla widzenia Światłości,dla ulgi
w cierpieniu,dla prawdy,dla wniebowstąpienia i dla zesłania Ducha Prawdy.To jest ścieżka
zbawienia albowiem Królestwo Boże w nas jest.

Duchowa wielkość polega na pełnej zrozumienia miłości,podobnej do Boskiej a nie na przyjemności używania materialnej mocy dla egzaltacji jaźni.

Nie czyńcie się przyjaciółmi mamony niesprawiedliwości,aby gdy upadniecie,nie pociągnęła
was do swoich ziemskich przybytków.Ale raczej czyńcie się przyjaciółmi prawdziwego bogactwa,
którym jest mądrość Boża,abyście przyjęci zostali do domów wiecznie trwających.

I każdy,kto by opuścił bogactwa,domy i przyjaciół dla Królestwa Bożego i sprawiedliwości jego,
stokroć tyle otrzyma w przyszłym życiu i odziedziczy żywot wieczny.A wielu pierwszych będzie
ostatnimi a ostatnich pierwszymi.

Nie wszyscy są ludźmi,chociaż mają postać ludzką.

Ci mężczyźni i kobiety,którzy czynią gwałt i niesprawiedliwość i uciemiężają innych i prędzej
powiedzą kłamstwo niż prawdę nie są stworzeni na podobieństwo Boże.

Jeśli się nie odrodzą i nie przyjmą Ducha Miłości i Mądrości do serc swoich,tylko wtedy są synami i córkami Jzraela i jeśli z Izraela są dziećmi Bożymi.

Jedynie człowieka wiernego prawdzie w słowie i czynie można uważać za prawdziwą istotę ludzką.Człowiek zaślubiony prawdzie jest zawsze młody i rześki.Głosiciel prawdy nie starzeje się.


Samo zaniechanie zewnętrznych działań związanych z zaspokajaniem zmysłowych pragnień jest
niewystarczające,niezbędne jest wykorzenienie wewnętrznych żądz.

Ci,którzy z przymusu przestępują Prawo czystości są wolni od nagany,czynią to bowiem nie dobrowolnie,ani nie lekceważą Prawa,które jest dobre i sprawiedliwe.Albowiem czystość we wszystkich sprawach jest wielkim zyskiem.

Strzeżcie się pychy i dumy;albowiem życie ludzkie nie polega na obfitości tych rzeczy,które człowiek posiada.

Nie należy gromadzić skarbów dla siebie,ale być bogatym w dobre uczynki względem tych,którzy cierpią nędzę i niedostatek.

Bądźcie wierni światłu,które macie,aż wyższe światło będzie wam dane.Szukajcie więcej światła a będziecie żyli w światłości.Nie spocznijcie aż znajdziecie.

Zatwardziały serca ludu tego a ich uszy są głuche do słuchania a oczy swe zamknęli,żeby nie zauważyli prawdy i nie zrozumieli jej w sercach swych.

Jeśli człowiek mówi prawdę bliźniemu,aby mu szkodzić,nawet wówczas gdy jest to prawda,ponosi winę.

Przyznaj w pokorze,jak wiele nie wiesz i nie widzisz.Jeśli to uczynisz wówczas będziesz widzieć jaśniej

Kto grzeszy jest niewolnikiem grzechu.Ojcem jego jest diabeł,i chce postępować według pożądliwości ojca swego.Gdy mówi kłamstwo,mówi ze swego własnego.Bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa.

Ludzie bardziej miłują ciemność niż światłośc,bo ich uczynki są złe.Każdy kto źle czyni,nienawidzi światłości i nie zbliża się do światłości,aby nie zostały ukarane uczynki jego.

Zły przychodzi tylko po to,aby kraść,zarzynać i wytracać.

Biada światu z powodu zgorszeń.Niemożliwe jest,by zgorszenia nie przyszły,lecz biada człowiekowi,przez którego zgorszenie przyjdzie.

Dla tych,którzy zło czynili nie ma pokoju,będą bowiem oni wchodzili i wychodzili przez wiele wieków,będą musieli znosić cierpienia dla polepszenia siebie,aż staną się doskonałymi.

Ci,którzy wyrzekną się swoich grzechów,tym będą one odpuszczone,a ci,którzy trwać będą w nich,tym będą zatrzymane.

A okrutni i niemiłosierni odejdą na kaźń wieczną,i jeśli nie będą żałować zostaną zupełnie zniszczeni.

Sprawiedliwi zaś i miłosierni wejdą do żywota wiecznego i wiekuistego pokoju.

Kto z Boga jest,słów Bożych słucha.Każdy, kto siebie wywyższa będzie poniżony,a kto się uniża,będzie wywyższony.


Za grzechy przeciwko Prawu Bożemu nie ma odpuszczenia,chyba jedynie przez żal i opamiętanie się.

Bóg odpuszcza wszystkie grzechy,tym którzy żałują za nie;jednakże to,co zasialiśmy będziemy zbierać.Ani Bóg ani człowiek nie może tym,którzy nie żałują i nie porzucają swych grzechów,odpuścić grzechy,tak samo jak nie może powstrzymać grzechów tych,którzy je porzucają.

Wszystkie grzechy będą odpuszczone przez skruchę i pokutę,a ci którzy się ich wyrzekają,będą od nich uwolnieni,ci zaś którzy pozostawać będą w grzechach,pozostaną z nimi związani.

Jednakże owoce grzechu muszą przez jakiś czas trwać,jak bowiem posialiśmy,tak będziemy żęli.

Bóg nie da się z Siebie naśmiewać,a kto sieje w ciele,zbierać będzie zniszczenie,ale ci,którzy sieją w duchu,żąć będą żywot wieczny.

Wszystkie grzechy przeciwko Bogu odpuszcza Bóg,a wszystkie grzechy przeciwko ludziom odpuszczą ludzie.

Bóg grzeszników nie wysłuchuje.Ale tego,kto jest bogobojny i pełni wolę Jego wysłuchuje.

Bóg jest sprawiedliwy i daje zapłatę każdemu według uczynków jego.Co siejesz to żąć będziesz.
Cokolwiek uczynisz w tym życiu,podobnie odpłacone będzie tobie w przyszłym życiu.

Kto bluźni przeciwko Synowi Człowieczemu,będzie mu odpuszczone.Ale kto bluźni przeciwko Duchowi Świętemu,nie będzie mu odpuszczone ani w tym życiu,ani w następnym życiu,gdyż on sprzeciwia się Światłości Bożej z powodu fałszywych nauk ludzkich.

Jeśli nie odpuścimy z serca swego każdy bratu swemu albo siostrze swojej tak też uczyni nam Ojciec w niebie.

Błogosławieni,którzy znosili niesprawiedliwość w tym życiu,albowiem oni zaznają większej radości w przyszłym życiu.

Błogosławieni,którzy czynili sprawiedliwość w tym życiu;albowiem oni otrzymają koronę żywota.

Starajcie się najpierw przyodziać w miłosierdzie i w szatę zbawienia i w płaszcz prawości.Szukajcie prawości,miłości i pokoju a wszystkie rzeczy piękna będą wam dodane.

Nikt nie może przyjść do nieba,jeśli to nie jest mu dane z góry.

Błogosławieni,którzy poczynili wiele doświadczeń przez cierpienia bowiem staną się doskonałymi.Będą oni jak aniołowie w niebie i nie będą nigdy umierać,ani na nowo się rodzić;śmierć i narodziny nie będą więcej mieć mocy nad nimi.

Ci,którzy cierpieli i zwyciężyli,będą filarami w Świątyni Boga i nigdy jej nie opuszczą.Jeśli się nie narodzicie znowu przez wodę i ogień nie ujrzycie Królestwa Niebieskiego.

Przyglądaj się owocom swojego żywota,one świadczą o tym,czy jesteś,czy nie jesteś człowiekiem.Owoce twojego żywota są świadectwem relacji między tobą a Bogiem.Są dowodem na to czy pełnisz wolę Boga,czy też przeciwstawiasz się woli Boga.

Grzech oznacza świadome przeciwstawianie się woli Boga,odrzucanie pełnienia woli Boga.Bóg za dobro wynagradza,za zło karze.Bóg grzeszników nie wysłuchuje,ale pełniących wolę Jego wysłuchuje.

Bóg bezpośrednio nikogo nie karze.Bóg jest Miłością i Miłosierdziem,dlatego nie ma w Nim pragnienia ani chęci karania.

Karę zadaje sobie każdy sam/a idąc pod górkę,pod wiatr i w poprzek drogi,gromadząc w sobie i na sobie skutki swoich czynów.One powodują cierpienia i zamykają bramy do Królestwa Niebios.
Są tacy,którzy jeszcze plują pod wiatr.

Miłosierdzie to duchowe wyzwolenie od wszelkich żalów,krzywd,złości,żądzy,samolubnej mowy i rewanżu,jest miłością stosowaną,Ojcowską miłością w działaniu.

Przebaczenie polega na nie opieraniu się złemu traktowaniu swojej osobowości,ranieniu swoich uczuć i godności osobistej.

Należy utrzymywać związki z osobowością przez cierpliwość,łagodność,delikatność i pokorę.

To czego miłosierdzie nie zdoła zrehabilitować,sprawiedliwość w końcu unicestwi.

Uwielbienie oznacza porzucenie wszelkich innych pragnień i poświęcenie wszystkich swoich czynów i myśli Bogu.

Prawdziwe oddanie czci ma miejsce wtedy,kiedy ofiarujesz każdy czyn swój Bogu.

Wszystko co czynisz musi być bezinteresowną ofiarą dla Boga.

Dwanaście przykazań dla Izraela/Jezus z Nazaretu.

Stałem pośród świata i byłem widziany i słyszany w postaci cielesnej i zastałem całą ludzkość nasyconą żądzami i pijaną głupotą a nie znalazłem nikogo,kto czułby głód i pragnął mądrości Bożej.

Ja daję wam dwanaście przykazań dla Królestwa Izraela według Ducha Świętego.

Słuchaj,o Izraelu,Jova,twój Bóg jest jeden;wielu jest moich widzących i proroków.We Mnie żyją i poruszają się wszyscy i mają swój żywot.

1-Nie odbierajcie życia żadnemu stworzeniu dla przyjemności,ani nie dręczcie go.

2-Nie kradnijcie dobra innemu,ani nie gromadźcie ziemi i bogactw dla siebie ponad wasze potrzeby
i ponad wasz użytek.

3-Nie jedzcie mięsa,ani nie pijcie krwi zabitego stworzenia,ani niczego,co przynosi szkodę waszemu zdrowiu albo waszym myślom.
.

4-Nie zawierajcie nieczystych małżeństw,gdzie nie panuje miłość i zdrowie,ani nie zatracajcie
siebie samych,ani żadnego stworzenia,które przez Świętego zostało stworzone jako czyste.

5-Nie mówcie fałszywego świadectwa przeciwko bliźnim waszym,ani dobrowolnie nie zwódźcie
nikogo przez kłamstwo,by mu szkodzić.

6-Nie czyńcie nikomu tego,czego byście nie chcieli,aby wam czyniono.

7-Uwielbiajcie Wiekuistego Ojca i Matkę w niebiosach,od którego wszystkie rzeczy pochodzą,i czcijcie Jego Święte Jmię.

8-Czcijcie swego ojca i matkę,którzy troszczą się o was,podobnie czcijcie wszystkich nauczycieli
sprawiedliwości.

9-Kochajcie i ochraniajcie słabych i uciśnionych i wszystkich cierpiących nieprawość.

10-Wyrabiajcie swoimi rękami rzeczy ,które są dobre i stosowne.Jedzcie płody ziemi,abyście długo
żyli.

11-Oczyszczajcie się każdego dnia,a dnia siódmego odpoczywajcie od prac swoich,święćcie sabat
i święta waszego Boga.

12-Czyńcie innym to,co byście chcieli,aby wam czyniono.

To są nowe przykazania dla Izraela Bożego,a w nich jest Zakon;albowiem jest to Zakon Miłości,a nie nowy Zakon,ale stary.Zważajcie dobrze abyście do tego Zakonu nic nowego nie dołączali,ani od niego nic nie odejmowali.Zaprawdę powiadam wam,wszyscy którzy wierzą i są temu Zakonowi posłuszni,zbawieni będą,a którzy tego Zakonu nie znają i go nie słuchają,zostaną zatraceni.

Zakon jest dobry według litery,ale jest jeszcze lepszy według Ducha.Albowiem litera bez Ducha jest martwa a Duch ożywia ją.

Przestrzegajcie przykazań.Kochaj Boga swego z całego serca swego a bliźniego swego jak siebie samego.Na tym opiera się cały Zakon i prorocy.A sumą zakonu jest to:Nie czyńcie nikomu tego,czego byście nie chcieli ,aby wam czyniono.Czyńcie to,co byście chcieli,aby wam inni czynili.

Uważajcie,abyście w sercu i w duchu miłości słuchali wszystkich przykazań,które Ja wam dałem.

Nie sądźcie,że którykolwiek człowiek był bez błędów,nawet pośród proroków i wtajemniczonych w
dzieło chrześcijaństwa znaleziono słowa błędu.

Jednak miłość pokryje wiele błędów.

A jak pszenicę odłącza się od plew,tak i wy musicie się oddzielić od błędów tego świata:W tym celu nie musicie uciekać od świata,,powinniście jednak wyodrębnić się od świata dla życia świata.

Kochajcie nieprzyjaciół waszych,błogosławcie tych którzy was przeklinają i wnoście światło do ich ciemności,i niechaj duch miłości mieszka w sercach waszych i obficie użyczajcie go wszystkim.

Kochajcie się wzajemnie i kochajcie wszystkie stworzenia Boże.

Tak,Tyś mnie uwielbił,Tyś napełnił serce moje ogniem,Tyś postawił światła po mojej prawicy
i po mojej lewicy,aby żaden skrawek mój nie był bez światła.

Twoja Miłość świeci po mojej prawej ręce i Twoja Mądrość po mojej lewej.Twoja Miłość,Twoja Mądrość i twoja Moc objawiły się we mnie.

Królestwo moje nie jest z tego świata,ani nie są Izraelem ci,którzy się nazywają Izraelem.
Re: Cel naszego życia. Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: sobota, 8 mar 2014, 00:50
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 25 wrz 2017, 16:04
 
   
0
Ewah, najpierw to przeredaguj i napisz po polsku, bo tego się czytać nie da.
Wtedy odpowiem i wejdę w dyskusję.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Re: Cel naszego życia. Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: sobota, 8 mar 2014, 15:17
ewah

reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Szczyglis, aby to zrozumieć , przed czytaniem tego co najmniej jedna setka. I wtedy jest ok. / przepraszam ale piszę to i tak jak jest to mi dyktowane, to nie moje myśli/
Re: Cel naszego życia. Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: niedziela, 7 lut 2016, 11:18
Mistyk
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Doświadczony Astronauta
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
bóg ma nas w dupie,religie gadają jaki to bóg jest miłosierny ale to nieprawda,ma gdzieś co się z nami stanie,czy to za życia czy to po śmierci.
Re: Cel naszego życia. Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: czwartek, 3 lis 2016, 00:32
Heruur
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 17 wrz 2017, 22:11
 
   
0
Ja coraz bardziej się skłaniam ku myśli, że życie ludzkie nie ma żadnego celu. Uważam, że we wszechświecie jest multum istot żywych, ale już mało istot myślących - samo świadomych. Dlatego też myślę że nasza świadomość może być przypadkiem.

Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach.
Twierdzę, że oboje jesteśmy ateistami. Tylko ja wierzę w jednego boga mniej niż Ty. Kiedy zrozumiesz, dlaczego odrzucasz wszystkich innych bogów, zrozumiesz, dlaczego ja odrzucam Twojego.
Re: Cel naszego życia. Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: czwartek, 3 lis 2016, 10:17
MAG
Avatar użytkownika
reputacja dobra
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
środa, 20 wrz 2017, 13:11
 
   
0
Heruur napisał(a):
Ja coraz bardziej się skłaniam ku myśli, że życie ludzkie nie ma żadnego celu


Czy życie (ludzkie) powinno lub musi mieć cel?
Może to tylko nasze pragnienia i tęsknoty, próba nadania naszemu życiu jakiegoś wyższego sensu?


Nie rozumiem, jak na podstawie stwierdzenia:

Heruur napisał(a):
Uważam, że we wszechświecie jest multum istot żywych, ale już mało istot myślących - samo świadomych


wywnioskowałeś:

Heruur napisał(a):
Dlatego też myślę że nasza świadomość może być przypadkiem.


Mógłbyś to wytłumaczyć?
Re: Cel naszego życia. Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: czwartek, 3 lis 2016, 18:32
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
czwartek, 17 sie 2017, 14:37
 
   
0
Jak dla mnie to cel jest tym czym sami wykreujemy, musimy sobie zadać pytanie czemu wiecznie mamy usprawiedliwiać istotę wyższą za nieszczęścia nas spotykają. Głupie gadanie że wszystko nasza wina, że to za nasze grzechy. Mogę spokojnie stwierdzić że sam straciłem wiarę, a może ona została odrzucona bo rzeczywistość jest zgoła inna niż nauki "mędrców i fachowców" od tamtej strony. Może wszyscy jesteśmy jedną wielką istotą która w ramach eksperymentu rozwaliła wszystko na mniejsze świadomości zastanawiając się co będzie. Powoli składając się na powrót do kupy.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Cel naszego życia. Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: środa, 9 lis 2016, 01:16
Heruur
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 17 wrz 2017, 22:11
 
   
0
MAG, być może niefortunnie użyłem tak złożonego ciągu semantycznego w tak krótkich rozważaniach. Szerzej, chodziło mi o to, że jeżeli życie - jakiekolwiek we wszechświecie - miałoby sens, to raczej byłby to sens uniwersalny, czyli nie byłoby barier dla poznawania się gatunków wzajemnie we wszechświecie. Natomiast wg naszej dzisiejszej wiedzy, jeżeli obcy rozumni istnieją, to nie bardzo im zależy na kontakcie z nami, dlaczego? Tego nie wiem. Jestem przekonany wobec tego, że obcy nas nie odwiedzają - przynajmniej w takich ilościach, jak podaje nam się w mediach ufologicznych.
Stąd też moje twierdzenie, że życie rozumne nie koniecznie musi być pospolite w wszechświecie. Bardziej wydaje się trafiony pogląd, że tak jak na ziemi istnieją miliony gatunków żywych,a tylko 1 na milion jest samoświadomy. I tutaj upatruję owej przypadkowości świadomości ludzkiej.

Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach.
Twierdzę, że oboje jesteśmy ateistami. Tylko ja wierzę w jednego boga mniej niż Ty. Kiedy zrozumiesz, dlaczego odrzucasz wszystkich innych bogów, zrozumiesz, dlaczego ja odrzucam Twojego.
Re: Cel naszego życia. Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: czwartek, 10 lis 2016, 11:24
MAG
Avatar użytkownika
reputacja dobra
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
środa, 20 wrz 2017, 13:11
 
   
0
Heruur napisał(a):
MAG, być może niefortunnie użyłem tak złożonego ciągu semantycznego w tak krótkich rozważaniach. Szerzej, chodziło mi o to, że jeżeli życie - jakiekolwiek we wszechświecie - miałoby sens, to raczej byłby to sens uniwersalny, czyli nie byłoby barier dla poznawania się gatunków wzajemnie we wszechświecie.


Heruur, czy musi istnieć sens życia?
Może jedynym sensem życia jest to, że powstaje w wyniku procesów ewolucyjnych, rozprzestrzenia się biologicznie i fizycznie, przystosowując do panujących warunków.
Tworzy "linie" rozchodzące się w różnych kierunkach (wg przystosowań do konkretnych środowisk), które po milionach lat tak bardzo różnią się od siebie, że mogą sobie zagrażać, nie rozumieć się wzajemnie itd.
Re: Cel naszego życia. Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: czwartek, 10 lis 2016, 11:58
kanu

reputacja wyśmienita
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
piątek, 15 wrz 2017, 23:13
 
   
0
Życie ma sens póki go tworzymy. Przeciwnym biegunem (ale w sumie to jest to samo) jest myślenie, że życie sensu nie ma. Jedno i drugie jest pragnieniem. Pierwsze jest pragnieniem sensu. Drugie też jest pragnieniem - bezsensu i wynika z odrzucenia pierwszego poglądu i często rozczarowania tym poglądem. Na przykład z buddyjskiego punktu widzenia oba te poglądy są w sumie błędne. Zarówno sens jak i bezsens. Bo z obydwoma wiąże się lgnięcie. Zawsze przywiązujemy się do swoich poglądów (to automatyzm - tak się zaprogramowaliśmy). Gdy nie powstaje w umyśle ani jeden ani drugi pogląd lub gdy do nich nie lgniemy - to ciekawe doświadczenie.
Czy wtedy jednak można mówić o sensie lub jego braku?
Re: Cel naszego życia. Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: czwartek, 10 lis 2016, 18:09
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 25 wrz 2017, 16:04
 
   
0
<tutaj napisałem esej na pół strony o sensie życia... po czym zamknąłem przypadkiem przeglądarkę i nie przywróciłem kart [zdarza się nawet informatykom jak widać].... :samoboj: >

Ehh, no dobra, drugi raz pisać nie będę, więc w skrócie napiszę to, o czym się tam rozpisałem:
Co to jest sens życia? To jest tylko i wyłącznie to, co sobie sami postawimy przed sobą. To są nasze cele i dążenie do nich. Takie typowo subiektywne, bo żadnego obiektywnego celu nie ma - ten typowo obiektywny polega jedynie na przekazaniu genów, rozmnożeniu się i na śmierci. Cała reszta to tylko nasze indywidualne cele.

A te są różne, w zależności od tego czego się chce, jako człowiek. Jeden ma za cel budowę domu i posadzenie drzewa, inny ma za cel lot w kosmos, jeszcze inny - medal na olimpiadzie. Myślę też (tak patrząc po sobie), że te cele się zmieniają, ewoluują wraz z naszym życiem. Zmieniają się ich priorytety.

Ktoś wierzący powie pewnie - bzdura, sensem życia jest Bóg. Doprawdy? To tak jakby powiedzieć, że celem życia jest samochód. I co w związku z tym? Jak to interpretować? Celem życia ma być siedzenie w aucie, jazda tym autem, czy jak? Tak właśnie widzę to stwierdzenie, gdy ktoś mówi o Bogu jako sensie życia.

Cele i sens ustalamy sobie sami i bardzo dobrze, że to robimy. Człowiek bez celu w życiu marnieje, dlatego życzę każdemu, aby stawiał sobie tych celów jak najwięcej i konsekwentnie do ich osiągnięcia dążył - bo na tym polega właśnie sens życia - na dążeniu do postawionego sobie celu i na nauce z tego dążenia wyciągniętej. Nauce, która przyda się podczas dążenia do następnego celu i pozwoli nam uniknąć błędów popełnionych wcześniej. To jest sens życia.

A żeby nie było tak wzniośle, to na koniec Wam powiem, że i tak finalnie zjedzą nas robaki ;)

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Re: Cel naszego życia. Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: piątek, 2 gru 2016, 00:32
Heruur
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 17 wrz 2017, 22:11
 
   
0
MAG napisał(a):
Heruur, czy musi istnieć sens życia?
Może jedynym sensem życia jest to, że powstaje w wyniku procesów ewolucyjnych, rozprzestrzenia się biologicznie i fizycznie, przystosowując do panujących warunków.
Tworzy "linie" rozchodzące się w różnych kierunkach (wg przystosowań do konkretnych środowisk), które po milionach lat tak bardzo różnią się od siebie, że mogą sobie zagrażać, nie rozumieć się wzajemnie itd.

Oczywiście, że nie musi. Jednak robienie takiego założenia kłóci się z naturą człowieka - a ufam, że natura zawsze sugeruje nam dobre, czyt. rozsądne rozwiązania.
Dlatego też uważam - a może wierzę? - że jednak życie nie jest bezcelową egzystencją, a swój sens. A czy tak Jest, to mam nadzieję, że się przekonam, ale jak go nie ma to do tego nie dojdzie - o ironio :lol:

Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach.
Twierdzę, że oboje jesteśmy ateistami. Tylko ja wierzę w jednego boga mniej niż Ty. Kiedy zrozumiesz, dlaczego odrzucasz wszystkich innych bogów, zrozumiesz, dlaczego ja odrzucam Twojego.
Re: Cel naszego życia. Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: piątek, 2 gru 2016, 14:51
MAG
Avatar użytkownika
reputacja dobra
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
środa, 20 wrz 2017, 13:11
 
   
0
Heruur napisał(a):
Oczywiście, że nie musi. Jednak robienie takiego założenia kłóci się z naturą człowieka - a ufam, że natura zawsze sugeruje nam dobre, czyt. rozsądne rozwiązania.


Jeśli np. celem życia jest tylko ekspansja, to z punktu widzenia jednostki - pojedynczej istoty - to jest bardzo smutne, bo każda istota chce być ważna i doceniona.
Jednak takie myślenie/poczucie (silny egoizm istot) jest podwaliną ekspansji.
Re: Cel naszego życia. Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: piątek, 2 gru 2016, 16:16
MAG
Avatar użytkownika
reputacja dobra
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
środa, 20 wrz 2017, 13:11
 
   
0
@herrur
cd.
Ta ekspansja życia kojarzy mi się z pewną koncepcją buddyjską.
Nie pamietam jej dokladnie w tej chwili, ale ona mówi, że wszechświat rozszerza się wraz z wydechem Buddy i kurczy wraz z wdechem.
Być może tak samo jest z życiem, które ekspanduje, by póxniej zamierać i tak bez końca w cyklach.
Temu kurczeniu się życia, zamieraniu mogłaby odpowiadac również buddyjska koncepcja wyjścia z samsary.
Celem człowieka byłoby wyjście z samsary, czyli wygaśnięcie fizycznego życia.
Re: Cel naszego życia. Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: piątek, 2 gru 2016, 16:20
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 25 wrz 2017, 16:04
 
   
0
Trudno powiedzieć, czy istnieje jakiś większy, szerszy cel naszego życia. Jedyne o czym wiemy, to właśnie ekspansja (rozmnażanie się). Cała reszta to są jedynie teorie. Chrześcijańska miłość, buddyjskie nie krzywdzenie innych, to tak naprawdę jakby nie patrzeć filozofie życiowe, a nie kierunki stworzone przez przyrodę. Patrząc na Matkę Naturę można wręcz uznać, że jest odwrotnie - nie widać tam zbytnio działania "humanitarnego".

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Re: Cel naszego życia. Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: środa, 7 gru 2016, 15:05
Heruur
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 17 wrz 2017, 22:11
 
   
0
MAG, ekspansjonizm jest naturą. Wystarczy zobaczyć na zwierzęta stadne. Co poniektóre nie tylko łączą się w grupy, żeby zwiększyć zasięg łowiecki, ale też łączą się w grupy tylko z najsilniejszymi osobnikami, żeby zdominować i doprowadzić do zagłady sąsiednie grupy - powiększając terytorium żeru.
Czy wg takiego schematu żyje człowiek - no może bardziej wysublimowanego - wg mnie tak.

Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach.
Twierdzę, że oboje jesteśmy ateistami. Tylko ja wierzę w jednego boga mniej niż Ty. Kiedy zrozumiesz, dlaczego odrzucasz wszystkich innych bogów, zrozumiesz, dlaczego ja odrzucam Twojego.
Re: Cel naszego życia. Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: czwartek, 8 gru 2016, 02:18
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 25 wrz 2017, 16:04
 
   
0
Heruur napisał(a):
MAG, ekspansjonizm jest naturą. Wystarczy zobaczyć na zwierzęta stadne. Co poniektóre nie tylko łączą się w grupy, żeby zwiększyć zasięg łowiecki, ale też łączą się w grupy tylko z najsilniejszymi osobnikami, żeby zdominować i doprowadzić do zagłady sąsiednie grupy - powiększając terytorium żeru.
Czy wg takiego schematu żyje człowiek - no może bardziej wysublimowanego - wg mnie tak.


Żyje, owszem, że żyje, taka jest właśnie natura i dzięki takiemu właśnie działaniu jesteśmy tu, gdzie jesteśmy. Poczynając od łączenia się w plemiona, potem osady, potem państwa, miasta, rodziny, etc i walczyliśmy z "sąsiadami".
Cały nasz rozwój wykazuje wszystkie te cechy znane z królestwa zwierząt. Łączenie się w społeczności i podbijanie terenów to zawsze była podstawa przetrwania gatunku ludzkiego (i każdego innego). Być może kiedyś rozwiniemy to do podboju kosmosu, gdy już nam pozwoli na to odpowiednia technologia. NASA trochę śpi obecnie w tej materii, ale pokładam osobiście wielkie nadzieje w prywatnych przedsięwzięciach, typu SpaceX Pana Elona Muska.

Co do doboru, zawsze taki był i ma takowy miejsce nawet obecnie, tyle tylko, że struktury państwowe go sztucznie ograniczają (opiekujemy się słabszymi, socjal, etc.) - gdyby nie te elementy, to dobór nadal by działał. Teraz nie działa. Działa w mniejszej skali, na poziomie mniejszych grup społeczności.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Re: Cel naszego życia. Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: czwartek, 8 gru 2016, 15:20
neo
Avatar użytkownika
reputacja wyśmienita
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 25 wrz 2017, 22:25
 
   
0
coś do rozkminki :roll:
http://alternews.pl/uncategorized/persp ... echswiata/
Re: Cel naszego życia. Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: poniedziałek, 16 sty 2017, 21:09
PiotrMati

reputacja neutralna
Odkrywca
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
LOS POKOJU

Postawiono przed wami kwestie życia i śmierci-grzeszne przyjemności czasu przeciw prawym
rzeczywistościom wieczności. Należy wznieść się na nadludzki poziom moralnego zrozumienia
i duchowej wnikliwości. Jest wolą Ojca,żeby śmiertelny człowiek pracował wytrwale i konsekwentnie w kierunku poprawy swego życia na Ziemi. Inteligentne wysiłki umożliwią człowiekowi pokonanie większości jego ziemskiej niedoli.

Ojciec w niebie nie przebacza pobłażliwie swoim dzieciom takich czynów i praktyk,które prowadzą do zniszczenia jednostki i są samobójcze dla całego jej moralnego rozwoju i duchowego postępu. Nie wątp w miłość Ojca,tylko dlatego,że jakieś sprawiedliwe i mądre prawo przez niego zarządzone przypadkowo ciebie dotknęło,ponieważ ty,niewinnie lub rozmyślnie naruszyłeś/aś Boskie zarządzenie.

Nawet boleśnie dotknięty człowiek może znaleźć Boga dającego otuchę i zbawienie,w końcu twoja wiara przebije chmury cierpienia,aby dostrzec światło życia płynące od Ojca,jako uzdrawiające miłosierdzie i wieczną prawość.

Chociaż po przekroczeniu Boskiego Prawa wcześnie czy później nadchodzi żniwo kary,kiedy ludzie zbierają to co posiali,mimo to wciąż powinni pamiętać,że ludzkie cierpienie nie zawsze jest karą za poprzedzający je grzech. Bóg doświadcza kogo kocha,jak kochający ojciec syna,którego lubi.

Wiele niezwykłych wypadków zdarzyło się na tym świecie,więc nie należy się dziwić,że wszyscy myślący ludzie mogą być zdumieni widokiem cierpień i nieszczęść,których są świadkami. Błądziłeś/aś,zanim przyszło utrapienie;teraz jednak przestrzegaj prawa. Dobrze to dla ciebie, że zostałeś/aś upokorzony/a,aby w ten sposób móc nauczyć się Boskich ustaw.

Nie powinniście nigdy zapominać,że nietolerancja jest maską pokrywającą skryte wątpliwości odnośnie prawdziwości swoich własnych wierzeń. I czyż nie byliście ostrzegani,że wasze zwykłe ludzkie serce jest zdradliwsze nad wszystko inne i często rozpaczliwie niegodziwe. Nienawiść jest cieniem strachu;zemsta maskuje tchórzostwo. Nie dajcie się zaślepić uprzedzeniem i sparaliżować strachem.

Wielu/e z was,chorych i cierpiących,znalazło się w tym stanie w wyniku wielu lat waszego,
nieodpowiedniego życia. Niektórzy z was cierpią na skutek wypadków czasu,inni z powodu błędów ich przodków,podczas gdy niektórzy z was zmagają się z ograniczeniami niedoskonałych warunków waszej doczesnej egzystencji. Nikt z nas nie może zrobić zbyt wiele,aby odmienić trudy życia,chyba,że odkryjemy,iż Ojciec w niebie tak chce.

Wiele ludzkich kłopotów w rzeczywistości nie istnieje,wiele dotkliwych problemów jest wytworem przesadnego strachu i wynikiem wzmożonych obaw. Człowiek zrodzony z kobiety,dni krótkich jest i pełen kłopotów. Ludzie zbyt często ulegają pokusom przez własne samolubstwo i przez impulsy swojej zwierzęcej natury.

Człowiek nie powinien winić Boga za te nieszczęścia,które są naturalnym wynikiem życia,jakim zechciał żyć,tak samo człowiek nie powinien narzekać na te doświadczenia,które są częścią życia,jakim się żyje na tym świecie. Jest pewien zakres wolności wyboru,z którego mogą korzystać śmiertelnicy.

Co do jednego można mieć pewność.
Ojciec nie zsyła nieszczęścia jako arbitralnej kary za złe uczynki.
Ojciec nie zsyła nieszczęść celowo na swoje dzieci.
Ojciec w niebie nie sprowadza z własnej woli nieszczęść na synów ludzkich.
Bóg nie chętnie przecież zsyła nieszczęścia.
Bóg nie zsyła nieszczęścia na dzieci,aby ukarać ich rodziców.

Niedole człowieka nie są osobistym karaniem w wyniku sądu Bożego. Człowiek sam ściąga na siebie niepotrzebne nieszczęścia,dlatego,że uparcie nie chce chodzić lepszymi drogami Boskiej woli. Człowiek może robić i będzie robił wiele,aby zmniejszyć swoje doczesne cierpienia.

Jest tendencja do przypisywania Bogu odpowiedzialności za wszystko to,czego nieświadomy człowiek nie może zrozumieć. Ale Ojciec nie jest osobiście odpowiedzialny za wszystko,czego
człowiek nie rozumie.

Raz na zawsze należy wyzwolić się od przesądu,że Bóg dotyka człowieka nieszczęściem na żądanie złego. Człowiek cierpi,po prostu,z powodu wypadków czasu i defektów zła niedojrzałej egzystencji materialnej. Następnie cierpi w wyniku nieubłaganych konsekwencji grzechu-naruszenia praw życia i światłości. I na koniec człowiek zbiera żniwo swego własnego nikczemnego uporu,kiedy buntuje się przeciw sprawiedliwej władzy nieba i ziemi.

Dlatego tak wielu na pozór niewinnych ludzi cierpi na skutek rozlicznych chorób i doznaje tak wielu nieszczęść. Nie pojmujesz znaczenia złego losu czy roli cierpienia.

W ludzkim życiu pojawić się mogą trzy grupy wydarzeń.
1.Możecie uczestniczyć w normalnych wydarzeniach,które są częścią tego życia jakim wy i wasi współbracia żyjecie na powierzchni Ziemi.
2.Możecie przypadkiem stać się ofiarą jednego z wielu wypadków przyrody,jednego z ludzkich nieszczęść,w pełni zdając sobie sprawę z tego,że te zjawiska nie są w żaden sposób uprzednio
przygotowane przez siły duchowe królestwa.
3.Możecie zbierać żniwo waszych bezpośrednich wysiłków,zmierzających do dostosowania się do praw przyrody rządzących światem.

Ludziom jest łatwo okłamywać samych siebie i skutkiem tego popaść w niemądre obawy,zanurzyć się w żądzach,zniewalających przyjemnościach,zawiści a nawet w mściwej nienawiści. Ogólnie biorąc,kiedy słabi i rozwiąźli śmiertelnicy pozornie ulegają wpływom diabłów i demonów,są tylko zdominowani swymi własnymi podłymi dążeniami,zwodzeni swymi naturalnymi skłonnościami.

Kiedy czynisz zło,zostajesz sprowadzony/a z właściwej drogi przez twoje własne,naturalne skłonności;serce człowieka jest zakłamane ponad wszelkie rzeczy i czasami rozpaczliwie nikczemne. Niedostosowanie,dysharmonia i konflikt,wszystkie te rzeczy są charakterystyczne dla rozwoju ewolucyjnego,od wszechświatów materialnych do istot osobowych.

Zanim śmiertelny człowiek ponownie narodzi się w duchu,jest z natury podporządkowany swym wrodzonym złym tendencjom,ale taka naturalna niedoskonałość w postępowaniu nie jest ani grzechem,ani nikczemnością. Ale tu jest niebezpieczeństwo dla wszystkich tych,którzy chcą odwlec swe wejście do Królestwa,kiedy wciąż gonią za przyjemnościami swej niedojrzałości i zaspokajają swoje samolubstwo.

Pamiętajcie;chociaż odziedziczone popędy nie mogą być zupełnie zmodyfikowane,uczuciowe reakcje na takie popędy mogą być zmienione,zatem moralna natura może być zmodyfikowana,
charakter może być udoskonalony. Zmysłowe skłonności ludzkości nie zostaną stłumione przez naganę religijną albo przez zakazy prawne.

Nowe narodzenie-chrzest duchowy-jest konieczne aby się uwolnić od zła i niezbędne,aby wejść do Królestwa Nieba,ale to wcale nie umniejsza tego,że człowiek jest synem Bożym. Człowiek może być robakiem z prochu,odpowiednio do swej natury i pokolenia,ale kiedy zamieszka w nim duch
Ojca,człowiek ten staje się boski w swoim przeznaczeniu.

Właściwe śmiertelnikom ograniczenia,nieodłącznie związane są z ludzką skończoną osobowością i materialną egzystencją,określają one czas,miejsce i okoliczności,pozwalające istotom ludzkim dotrzeć do celu drogi ludzkiego wznoszenia się,aby stanąć w obliczu Boga,w centrum wszystkich rzeczy.

Kiedy Stwórcy powołali do bytu rozwijające się jednostki,obdarzone możliwością wyboru,w tym samym momencie zrobione zostało odstępstwo od płynnego funkcjonowania boskiej perfekcji,na pewno będą się rodzić nieporozumienia,i należy zapewnić warunki godziwego dopasowania szczerych różnic w punktach widzenia.

Jesteście prawie nie warci Królestwa,jeżeli wasza służba w znacznej mierze przybiera postawę żałowania przeszłości,jęczenia nad teraźniejszością i daremnego oczekiwania przyszłości. Królestwo pozbywa się obojętnych tłumów i niezdecydowanych uczniów.

Wasza niezdolność,czy brak chęci wybaczenia waszym bliźnim,jest miarą waszej niedojrzałości,
niepowodzeniem w zdobywaniu dojrzałej życzliwości,zrozumienia oraz miłości. Zachowujecie
żale i pielęgnujecie mściwość wprost proporcjonalnie do waszej nieznajomości wewnętrznej natury
i prawdziwych pragnień waszych dzieci i waszych współbraci.

Konflikt to współzawodnictwo,zazdrość,chciwość,zdobywczość i agresywność. Gwałt i przemoc to również ostre słowa i gesty,zmuszanie do uznawania autorytetów i gniew. Ponieważ ludzie są w ciągłym konflikcie ze sobą,mnożą się na świecie konflikty i zatargi. Nasze indywidualne problemy
i trudności,rozszerzając się,stają się problemami świata.

Dopóki ludzie będą skłóceni w sobie,życie na Ziemi pozostanie nigdy nie kończącą się walką. Nie
będzie pokoju na świecie,dopóki człowiek jest niewyrozumiały,brutalny i rywalizacyjny. Społeczeństwo jest projekcją nas samych. Bez przemiany człowieka nie będzie na świecie ładu,
harmonii ani pokoju. Ciążenie współzawodnictwa zawsze spycha człowieka w dół do poziomu
zwierzęcia,ubóstwo jest dręczącym go,ale naturalnym stanem.

Kiedy powodziowe przypływy ludzkiej nieprzyjaźni,samolubstwa,okrucieństwa,nienawiści,
złośliwości i zazdrości dobijają nieomal duszę ludzką,możecie znaleźć oparcie w tej pewności,że
istnieje pewien wewnętrzny bastion,cytadela ducha,która jest absolutnie nie do zdobycia.

Gdy nie ma otwartych drzwi na przyjecie zła,nie można rozważać grzechu. Wady(zło) są wyposażeniem śmiertelnego człowieka po to aby istota ludzka poznała je i odrzuciła przyjmując
zalety.

WADY:złość mściwość,nienawiść,brutalność,okrucieństwo,egoizm,próżność,złośliwość,skąpstwo,
zazdrość,obłuda,pycha,fałsz, upór,niewdzięczność,intryganctwo,zdrada,nikczemność,uraza,
nietolerancja,pesymizm,nieprzyzwoitość,podejrzliwość,zawiść,niecierpliwość,uprzedzenia,
intryganctwo,tchórzostwo,drobiazgowość,powierzchowność,przechwalanie się,radość z czyjegoś nieszczęścia,uzależnienie,zadufanie,lekkomyślność,donosicielstwo.

Radość z czyjegoś cierpienia,pragnienie życiowego rewanżu,cierpkie i plugawe nakazy dumy,
mściwy umysł o wyolbrzymionej zarozumiałości,pogrążenie się w dezorientacji,rozpaczy i
deprawacji,długo pieszczona żądza rewanżu. Trucizny umysłowe-strach,gniew,zawiść,zazdrość,
podejrzliwość i nietolerancja-również wywierają znaczny wpływ na duchowy rozwój duszy.

Wady,jeśli się z nich nie zrezygnuje,prowadzą śmiertelnika ludzkiego do zaniku egzystencji i
rozkładu na energie składowe,z których dany osobnik został zmontowany,wady są przejawem
miłości świata i siebie i prowadzą do zaniku osobowości,bez niej istota ludzka przestaje istnieć,
tak jakby w ogóle nigdy jej nie było.

CNOTY-ZALETY:wytrwałość miłosierdzie,skromność,wdzięczność,pokora,honor,zrozumienie,
cierpliwość,sumienność,szczodrość,dobroć,umiejętność przystosowania się,przyzwoitość,otwartość,
szczerość,bezinteresowność,męstwo,roztropność,rozwaga,mądrość,dyskrecja,wyrozumiałość,
godność,oddanie(poświęcenie się),lojalność,łagodność,punktualność,ustępliwość,szacunek,
wytrzymałość.

Cnoty są wyrazem miłości Boga i bliźniego,gdy śmiertelnik odrzuca wady i przyjmuje cnoty-zalety
wznosi się do Boga,osiągając życie wieczne. Taka jest droga dobra i prawdy. Każdy osobnik ludzki o normalnym umyśle jest w stanie samodzielnie poznać swoje wady i odrzucić je oraz przyjąć
cnoty-zalety.

Ludzkość wytrwale dąży do pokoju(niewielu chce umierać w walce),ale przywódcy go nie chcą.
Odrzucają prawdę Bożą i światłość niebios,stają po stronie błędu i ciemności. Nie może być pokoju
pomiędzy światłością a ciemnością,pomiędzy życiem a śmiercią,pomiędzy prawdą a błędem. Pamiętajcie,grzechem tych władców jest to,że mówią,co jest dobre,ale tego nie czynią.

Należy być człowiekiem łagodnym,wrażliwym i czułym na ludzkie potrzeby,to daje prawdziwe
i trwałe szczęście,taka postawa uczuciowa chroni duszę przed niszczycielskim wpływem gniewu,nieprawości i podejrzliwości.

W okresach niedoboru ziemi i towarzyszącemu temu przeludnieniu,życie ludzkie względnie tanieje,
tak,że mniej niepokoją wojny,głód i epidemie. Zarówno poprawa wydajności roli,jak i rozpowszechnienie środków mechanicznych,jak również redukcja populacji,mają tendencje ożywiania rozwoju lepszej strony ludzkiej natury.

Pokój zaczyna się w każdej istocie ludzkiej. Śmiertelnik nigdy nie osiągnie pokoju na świecie,
dopóki we własnym domu i okolicy będzie toczył boje. Najpierw musi osiągnąć pokój w sobie,
potem w stosunkach ze swoją rodziną,bliskimi,przyjaciółmi i sąsiadami. Pokój ogólnoświatowy
musi wychodzić z dołu i stopniowo się rozszerzać. W ten sposób z czasem ogarnie cały świat bez
względu na ogólnoświatową sytuację.

Pokój w sercu i rozwój umysłu osiąga się wówczas gdy całym sercem pokocha się prawdę,ideały
wiecznych wartości. Kiedy cierpiący sługa ma widzenie Boga,nastaje pokój w jego duszy,który
przewyższa wszelkie ludzkie rozumowanie.

Pokój niech będzie na Ziemi i wśród wszystkich istot. Jeżeli owo zdanie zostanie właściwie
wypowiedziane,wówczas wytwarzane przez nie wibracje trafiają do tak zwanych banków pamięci,
skąd rozchodzą się po całym świecie w formie pokojowych impulsów myślowych docierających do
wszystkich ludzi,którzy odbierają je podświadomie i wcielają w czyn.

Pokój mój zostawiam wam. Niech się nie trwoży serce wasze,ani się nie lęka.
Jest to ten pokój,który zapobiega rujnującym konfliktom. Osobisty pokój integruje osobowość,
pokój społeczny zapobiega trwodze,chciwości i złości. Polityczny pokój zapobiega antagonizmom
rasowym,narodowej nieufności i wojnie. Czynienie pokoju jest lekarstwem na nieufność i
podejrzliwość. Pokój jest społecznym miernikiem zaawansowania cywilizacji

Pokój nie jest naturalnym stanem domen materialnych. Pokojowe tendencje gatunku ludzkiego nie
są jego naturalnym wyposażeniem;są wywiedzione z nauk religii objawionej,z nagromadzonego
doświadczenia postępowych narodów a zwłaszcza z nauk Jezusa,Księcia Pokoju. W obliczu prób i
prześladowań niech się nie trwoży serce wasze,ani się nie lęka.

Pokój i szczęście nie mogą być darem,muszą być zdobyte drogą rzetelnego wysiłku. Człowiek musi
pojąć,że to on sam powinien wypracować swoje przeznaczenie mocą swojej własnej inteligencji.
Ludzie muszą uświadomić sobie potrzebę pokoju.

Bóg nie zważa na osoby,należy opracować prawo powszechne,które zawsze pomaga sprawie dobra
ogólnego. Postęp jest powolny a cierpienie wielkie,po to aby jednostka ludzka utożsamiła się z
prawem powszechnym,wówczas może liczyć na znalezienie osobistego dobra,które jest integralnie
złączone z dobrem ogólnym. Bóg nie ma względu na narody czy pokolenia,nie daje słów prawdy
jednej epoce,odmawiając następnej.

Każda jednostka ludzka lub grupa pracująca dla pokoju,nie powodowana egoizmem osobistym czy
grupowym,może liczyć na poparcie sił wyższych. Jednostka ludzka może uświadomić sobie to
poparcie,lecz częściej przychodzi ono pod postacią wewnętrznego impulsu,tak iż człowiek nie zna
jego źródła ani miejsca,skąd płynie,odczuwa tylko iż impuls czy pomoc skądś przyszły.

Współdziałanie dla pokoju wchodzi już w życie. Ludzie,którzy nie współpracują i nie stoją w szeregu dla nowego porządku będą zupełnie poza prawem. Każdy musi postawić poza prawem swój
własny egoizm i poszukiwanie korzyści własnej kosztem innych.

Nadszedł czas,że należy odrzucić półśrodki przy oczyszczaniu rasy ludzkiej. Ludzie egoistyczni i
agresywni zostaną przeniesieni,wówczas budowane będzie nowe życie. Młyny Boga mielą czasami
silnie a zarazem drobno. Co Ojciec widzi jako tajne,odda On jawnie.

W ten sposób wszystkie rzeczy wchodzą w życie w świecie zewnętrznym. Ciche i najpotężniejsze siły w nas i otaczającym nas świecie uchodzą naszej uwagi. Ścieżka życia roztacza się w ciszy przed naszym istnieniem indywidualnym.

Najlepszym sposobem popierania własnych interesów jest popieranie interesów wspólnych,a jedynym sposobem zachowania swoich dóbr to zachowanie dóbr ogółu. To każda jednostka
ludzka musi zapoczątkować w sobie.

Jednostka ludzka wyłamująca się spod tej wielkiej tendencji swej natury wewnętrznej będzie
zniszczona. Ten sam los spotka podobne grupy,instytucje,organizacje religijne,rasy i narody,to
wszystko ulegnie rozkładowi. Świat pozostanie dla tych,którzy kochają prawo Boże i żyją według
niego w stosunku do każdego człowieka i każdego narodu.

Prawda, że każdy z tych wiernych będzie musiał mieć w swoim sercu wielki i trwały pokój,ale pokój nie przyjdzie na Ziemię do tego czasu,kiedy wszyscy będą gotowi uwierzyć i wkroczyć w chwalebne dziedzictwo synostwa z Bogiem.

Człowiek nigdy nie zaakceptuje pokoju,jako normalnego sposobu życia,zanim nie zostanie
dogłębnie i wielokrotnie przekonany o tym,że pokój jest najlepszy dla jego materialnego dobra
i zanim społeczeństwo w mądry sposób,nie dostarczy pokojowych substytutów dla zaspokojenia
wrodzonych tendencji okresowego luzowania zbiorowego pędu,który dąży do uwolnienia wciąż
gromadzących się emocji i energii,jakie należą do samozachowawczych odruchów gatunku ludzkiego.

Pokój towarzyszy cywilizowanym rozwiązaniom wszelkich takich problemów i trudności jak
nieporozumienia i zadrażnienia. Jest o wiele lepiej zjednoczyć się z impulsami czysto twórczymi,
gdyż one przyczyniają się do dobra powszechnego,to przydaje też dobra jednostkom.

Nie może być trwałego pokoju na Ziemi tak długo,aż wszystkie grupy religijne dobrowolnie
zrezygnują ze wszystkich swoich poglądów boskiego wyróżniania,ludzi wybranych i władzy religijnej.

Pokój nie nastanie dla Ziemi tak długo,jak długo każdy tak zwany niepodległy naród nie odda swego prawa rozpoczynania wojny w ręce przedstawicielskiego rządu całej ludzkości. Stała
konieczność obrony narodowej stwarza wiele nowych i zaawansowanych społecznych adaptacji.

Światowego pokoju nie można zachować dzięki traktatom,dyplomacji,polityce zagranicznej, sojuszom,równowadze sił czy poprzez jakikolwiek rodzaj prowizorycznych środków żonglujących
nacjonalistycznymi suwerennościami.

Zbiorowe bezpieczeństwo nigdy nie przyniesie pokoju,dopóki zbiorowość nie obejmie całej ludzkości. Kiedy ludzie zamkną się na wezwanie ducha,który w nich mieszka,niewiele można
zrobić,aby odmienić ich postawę.

W ciele i w umyśle-uczuciowo-ludzie reagują indywidualnie. Jedyną rzeczą jednolitą u ludzi jest
zamieszkujący ich duch. Chociaż Boże duchy mogą być nieco zróżnicowane w naturze i stopniu ich doświadczenia,reagują jednolicie na wszystkie duchowe wezwania. Tylko przez tego ducha i
przez odwoływanie się do niego,ludzkość może kiedyś osiągnąć jedność i braterstwo.

Jeśli na chwilę zatrzymamy myślenie,to zrozumiemy,że wszystkie siły dające impulsy i motywy działania we wszechświecie są ciche a ludzie pracujący świadomie z pewnymi siłami działają zgodnie z tymi motywami.

Milczące wpływy,działające pod powierzchnią ludzkiego własnego istnienia są tymi siłami,które
rządzą ludzkim życiem więcej niż rzeczy objawiające się na zewnątrz,wyrażane przez istotę ludzką
słowami. Ciche rozważania ludzkiej własnej natury wewnętrznej mogą znajdować wyraz zewnętrzny,gdy znajdują się w zharmonizowanym z nimi otoczeniu i człowiek nie waha się ich
wyrażać.

Różnice językowe zawsze były wielką przeszkodą,gdy idzie o zaprowadzenie pokoju na szerszą
skalę. Uniwersalny język przyczynia się do zachowania pokoju,zabezpiecza kulturę i przysparza
szczęścia. Mądrym narodem jest ten,który wie,kiedy ma zaprzestać wzrostu liczebnego.

Istnieją dwa najbardziej wewnętrzne wnętrza w człowieku,mianowicie niewinność i pokój. Nazywają się one najbardziej wewnętrznymi wnętrzami dlatego,ponieważ pochodzą bezpośrednio
od Pana. Niewinność jest tym,z czego płynie wszelkie dobro niebieskie. Pokój zaś jest tym,z czego
pochodzi wszelka przyjemność tego dobra. Wszelkie dobro posiada swoją przyjemność.

Obie wartości,zarówno dobro jak i przyjemność,są własnością miłości. Albowiem rzecz umiłowaną
nazywa się dobrem i przyjmuje się ją jako przyjemność. W konsekwencji tego,te obydwa najbardziej wewnętrzne wnętrza,którymi są niewinność i pokój,pochodzą z boskiej miłości Pana.
I przenikają od najbardziej wewnętrznego wnętrza. Niewinność i pokój istnieją razem tak jak dobro
i jego przyjemność.

Boży pokój jest w Panu,istnieje ze zjednoczenia w Nim Jego Bóstwa i Bóstwa-Człowieczeństwa.
Boskość pokoju pochodzi od Pana istniejąc z połączenia się dobra i prawdy. Takie są początki
pokoju. Pokój oznacza Pana i niebo a również niebiańską radość i przyjemność dobra.

Ponieważ pokój boski powstaje z połączenia się Pana z niebem,a w szczególności u każdego
mieszkańca nieba z połączenia się dobra i prawdy. Dlatego mieszkańcy nieba,kiedy trwają w stanie miłości,trwają także w stanie pokoju,albowiem wtedy łączy się u nich dobro z prawdą.

Tak samo dzieje się z człowiekiem,który się odradza. Kiedy istnieje u niego połączenie się dobra i prawdy,co głównie ma miejsce po pokusach,wtedy przychodzi do stanu przyjemności pochodzącej
z pokoju. Spoczynek ducha,spokój i przyjemność z powodu usunięcia trosk i powodzenia przedsięwzięć są cechami pokoju tylko u tych,którzy trwają w dobru niebieskim.

Zdarza się także pokój niebieski u ludzi,którzy trwają w mądrości wynikającej z połączenia się
dobra z prawdy pochodzącego;i stąd czują się szczęśliwi życiem w Bogu. Lecz pokój ten jak długo
żyją na świecie,leży ukryty w ich wnętrzu,objawia się jednak wtedy,kiedy umierają i opuszczają
ciało,albowiem wtedy otwiera się ich wnętrze.

Dzieci,ponieważ trwają w pokoju,to wszystko u nich jest pełne zabawy. Lecz pokój u dzieci jest
pokojem zewnętrznym. Zaś pokój wewnętrzny jak również niewinność wewnętrzna jest tylko w
mądrości. Ponieważ pokój wewnętrzny i niewinność wewnętrzna istnieją w mądrości,więc istnieją
także w połączeniu się dobra i prawdy. Stąd bowiem pochodzi mądrość.

Na świecie używa się wyrazu pokój,kiedy ustają wojny i wrogie kroki między państwami i kiedy
ustaje wrogość i spory między ludźmi. I uważa się,że pokój wewnętrzny jest to spoczynek ducha z powodu usunięcia trosk a głównie spokój i przyjemność z powodu powodzenia przedsięwzięć.

Spoczynek ducha,spokój i przyjemność z powodu usunięcia trosk i powodzenia przedsięwzięć tylko
wydają się cechami pokoju,lecz wcale nimi nie są. Chyba,że tylko u tych,którzy trwają w dobru
niebiańskim. Ponieważ nie ma pokoju gdzie indziej,jak tylko w tym dobru.

Pokój wpływa bowiem od Pana na najbardziej wewnętrzne wnętrze tych ludzi. A z najbardziej
wewnętrznych ich wnętrz schodzi i spływa na niższe ich właściwości i sprawia spoczynek umysłu,
spokój ducha i radość z nich płynącą.

U tych zaś,którzy trwają w złu nie ma pokoju. Wprawdzie wydaje się on jak spoczynek,spokój i
przyjemność kiedy im się wiedzie,lecz jest on zewnętrzny i nie ma w ogóle cech pokoju wewnętrznego. Wewnątrz bowiem buchają płomieniem. Nienawiści,nieprzyjaźnie,zemsta,srogość i
wiele innych złych namiętności,którymi też kieruje się ich duch. Skoro tylko zobaczą kogokolwiek,
kto im nie sprzyja i wybuchają nimi,kiedy nie mają obawy. Z tego powodu przyjemność tych ludzi
mieści się w nie rozumie. Inaczej niż u tych,którzy trwają w dobru,w mądrości. Różnica zachodzi
taka,jak między niebem i piekłem.

Wszystkie właściwości nieba i jego porządku zostały zgromadzone w tym co należy do umysłu człowieka,stąd też posiada on sposobność przyjmowania rozumu i mądrości. Należy dojść do zrozumienia i poznania Chrystusa wewnątrz każdego człowieka. Uwielbiaj Chrystusa,błogosław
ciało na Jego służbę.

Chrystus znaczy Boska Zasada płynąca przez człowieka. Chrystus zawsze jest zwyciężcą,każdy
człowiek uosabia Chrystusa. Prawdziwy Chrystus jest uwieczniony przez całą ludzkość. Zasada
Boska-Chrystus w każdym,w każdej jednostce,panujący wśród całej ludzkości,Zasada ta jest
władcza,panująca i mająca swe uzasadnienie. Zasada Chrystusowa przechodzi przez całą ludzkość.

Chrystus-Pan jest duchowym Słońcem,które jest miłością,w nim istnieje wszystko co duchowe. Pan
świeci jako Słońce,w nim jest jedynie miłość,która jest istnością,z niej Boże dobro i Boża prawda
pochodzą. Zjednoczenie prawdy z dobrem i dobra z prawdą za pośrednictwem niewinności jest
Chrystusem-Panem.

Duchowe ciepło i światło mają to samo pochodzenie,pochodzą od Pana jako Słońca,ciepłem jest
dobro,światłem jest prawda,światło połączone z ciepłem jest dobrem,światło bez ciepła jest prawdą.
Miłość jest w słońcu duchowym,od Słońca jest ciepło i światło,od miłości będącej w Słońcu
duchowym pochodzi Boża prawda i Boże dobro.

Człowiek miał i ma naturalne skłonności wierzyć w to,co uważał i uważa dla siebie za najlepsze,w to co go interesowało,teraz czy w przyszłości;własna korzyść przyćmiewa logikę. Różnica pomiędzy umysłem człowieka dzikiego a cywilizowanego polega raczej na jego zawartości,niż na
naturze,raczej na zakresie funkcjonowania,niż na jakości.

Tym niemniej ciągłe przypisywanie rzeczy trudnych do zrozumienia przyczynom nadprzyrodzonym
nie jest niczym innym jak leniwą i wygodną drogą unikania wszelkich form cięższego wysiłku
intelektualnego. Człowiek odziedziczył środowisko naturalne,dorobił się środowiska społecznego
i wyobraził sobie środowisko duchowe.

Człowiek jest istotą bliską zwierzęciu,zaczyna swą wędrówkę ewolucyjnego zwierzęcia do wznoszącego się ducha. Państwo jest reakcją człowieka na jego środowisko naturalne,rodzina na środowisko społeczne,Kościół na jego iluzoryczne środowisko duchów.

Religie autorytatywne mogą tylko dzielić ludzi i prowadzić jednych przeciwko drugim w zwartym szyku. Wielu ludzi ma takie umysły,które akceptują teorię Boga,ale duchowo nie potrafią
uświadomić sobie obecności Boga.

Ponieważ rewolta sekularystyczna poszła za daleko,przestała dostrzegać Boga i prawdziwą religię,
pojawiło się niespodziewane żniwo wojen światowych i braku stabilizacji międzynarodowej. A to
jest dopiero początek okropnego żniwa materializmu i sekularyzmu,przyjdzie jeszcze straszniejsze
zniszczenie.

Należy zapoznać się z wszechświatowymi trudnościami i napotykanymi planetarnymi przeszkodami,jest to część doświadczalnego szkolenia zaplanowanego w celu rozkwitu,rozwoju i
stopniowego doskonalenia rozwijających się istot śmiertelnych.

Ludzie znajdują się zarówno w świecie duchowym jak i przyrodzonym,co do swego ducha rozgrzewają się adekwatnie do swoich miłości,zaś co do ciała rozgrzewają się z dwóch źródeł,tak
ciepłem swego ducha,jak i ciepłem świata,duch bowiem wpływa na świat,ponieważ sobie odpowiadają. Bardzo błądzą ci,którzy mniemają,że właśnie wpływ ciepła świata pobudza miłość,
nie ma bowiem wpływu,coś co jest przyrodzone na coś,co jest duchowe,więc przeciwnie istnieje
tylko wpływ duchowości na przyrodzone.

Ten ostatni układ jest według boskiego porządku,tamten zaś jest przeciwny boskiemu porządkowi.
Ze względu na tą zgodność niebo nazywa się rajem,ponieważ tam prawda połączona jest z dobrem
czyli wiara z miłością jak światło z ciepłem w okresie wiosny na Ziemi.

Stąd jasno wynika jaka to potęga wytwarzania w nich się mieści a cóż dopiero w boskiej światłości,
która jest boską prawdą i w boskim cieple,które jest boskim dobrem. Z nich to dowiem niebo istnieje a więc i świat,przez niebo bowiem świat istnieje,mianowicie przez boską prawdę od Pana,
stąd również pochodzi to,że w księdze stworzenia najpierw mówi się o światłości,następnie dopiero
o tym,co jest ze światłości.

Dlatego należy odrzucać wszelkie dziękczynienie za dobro,które czynimy,nie należy przypisywać sobie dobra,które czynimy,nikt nie jest rozumny sam z siebie i nikt nie czyni dobra sam z siebie,czynienie dobra dla siebie nie jest dobrem,które idzie z Bóstwa.

Utwierdzanie się w wierze,iż dobro,które czynimy i prawda,w którą wierzymy pochodzą od nas lub
dane są nam jako własność,w tej wierze trwają wszyscy,co zasługę pokładają w dobrych uczynkach
i roszczą sobie pretensje do sprawiedliwości,taka postawa utrudnia drogę do nieba. Ci nieustannie
spoglądają na siebie nie zaś na Bóstwo,są jak złodzieje,ponieważ odbierają Panu to co jest Jego,są
przeciwni wierze iż Bóstwo Pana niebo sprawia.

Wszelka władza na niebie i na Ziemi znaczy,że kto rządzi niebem ten rządzi także ziemią,jedno bowiem uzależnione zostało od drugiego.

Pan mieszkając u aniołów niebieskich,mieszka w swojej własności,Pan jest wszystkim we wszystkich mieszkańcach nieba. Dobro pochodzące od Pana jest dla nich Panem,co od Niego pochodzi jest nim. Niebem dla aniołów jest dobro pochodzące od Pana a nie cokolwiek stanowiące ich własność.

Ci natomiast,którzy trwają w miłości do siebie i świata,nie mają żadnej zdolności do przyjmowania
tych rzeczy,stronią od nich,odrzucają je i uciekają,przy pierwszym zetknięciu się z nimi i przy
najlżejszym ich wpływie,i przyłączają się do tych w piekle,którzy w podobnych miłościach trwają
z nimi.

W dodatku do tych rajskich obecności,Ziemianie korzystają z duchowych wpływów i funkcji
wszechświata lokalnego i super wszechświata,z ich prawie nieskończonym szeregiem kochających
osobowości,które zawsze wiodą szczerego w zamiarach i uczciwego w sercu ku gorze i do wewnątrz,ku ideałom boskości i celom najwyższej doskonałości.

Człowiek posiada światło duchowe,które jest światłem jego rozumu. Przedmiotami światła rozumu
są prawdy,które człowiek analitycznie porządkuje,układa w przyczyny i z nich,zgodnie z porządkiem wnioskuje o rzeczach. Z tego światła płynie wyjaśnienie,ile trwa w rozumie i mądrości
pochodzącej od boskiej prawdy. O tym,że rzeczywiste jest to światło przy którym takie rzeczy widzi,człowiek śmiertelny nie wie nic,ponieważ oczyma go nie widzi,ani też myślą go nie obejmuje

Wiele ludzi zna je i także odróżnia je od światła-przyrody,w którym znajdują się ci co po światowemu a nie po duchowemu myślą. Po światowemu myślą ci,którzy tylko na świat spoglądają
i wszystko przypisują przyrodzie. Po duchowemu myślą ci,którzy spoglądają na niebo i Bóstwu
wszystko przypisują. Prawdziwe jest światło,które oświeca umysł i jest zupełnie różne od światła,
które nazywa się światłem przyrody.

Wznoszenie następuje wewnętrznie,stopniami do światła duchowego. W miarę wznoszenia się,
oświeca się rozum,aż do tego stopnia,że następuje pojmowanie tego,czego przedtem nie pojmował
a w końcu i takie rzeczy,których przy świetle świata nawet objąć nie można. Przy świetle niebieskim jasno i dokładnie pojmuje się. Ponieważ rozum posiada światło,widzi i znajduje się w
świetle,gdy coś pojmuje,zaś ciemno mu i znajduje się w cieniu gdy nie pojmuje czegoś.

Duch człowieka widziany z nieba jeżeli jest dobry,wydaje się jako człowiek piękny stosownie do
swego dobra. Jeżeli jest zły,wydaje się jako potwór stosownie do swego zła. To jest źródło sennych
koszmarów. Po prostu spotykasz się we śnie z sobie podobnymi. Twoja negatywna strona przyciąga
inne negatywne wytwory innych negatywnych umysłów. Wiedz,że ty wytwarzasz myślo- kształty,
które miewają potworny wygląd.

Postęp duchowy polega na intelektualnym uznaniu ubóstwa duchowego,w połączeniu ze świadomością,głodu doskonałości,z pragnieniem poznania Boga i stania się jemu podobnym,ze
szczerym zamiarem czynienia woli Ojca w niebie. Aktualny status duchowy jest miarą dosięgania
Bóstwa,zgrania się z Dostrajaczem. Życie wieczne jest niekończącym się poszukiwaniem wartości
nieskończonych.

Człowiek nie może zapoczątkować rozwoju,ale może dostarczyć sprzyjających ku niemu warunków. Rozwój zawsze jest nieświadomy,czy to fizyczny,czy intelektualny,czy też duchowy. W
ten sposób rozwija się miłość;nie można jej stworzyć,wytworzyć,czy kupić,musi się rozwijać.
Jedynym wkładem człowieka w rozwój jest aktywizacja pełnej mocy jego osobowości-żywej wiary.
Rozwój duchowy przynosi trwałą radość-pokój,który przewyższa wszelkie pojmowanie.
Strona 1 z 1 [ Posty: 20 ] Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku  

POKŁAD KAJUT TEMATYCZNYCH Cel Życia

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników
Skocz do:  
Szukaj:
Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg


wysyłanie...czekaj...


Powered by phpBB © 2002, 2006 phpBB Group
upgraded by szczyglis /2017/ v. 3.1 | 20.08.2017 [ Dziennik zmian ]
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
[ Time : 1.476s | 39 Queries | GZIP : Off ]