Schowaj/Wysuń odtwarzacz Youtube
zamknij okno i wyłącz film     odtwórz dowolny film z YT
Na forum są teraz:
e92dd2551441db82ff29039f139d8a2c
LIVE-STREAM FN Data następnego streamu zostanie wkrótce podana
brak nowych PW
e92dd2551441db82ff29039f139d8a2c
Strona 2 z 3 [ Posty: 77 ]

*< 1 2 3 >
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku

Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Drukuj
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
Re: Hipoteza symulacji, czy żyjemy w Matrixie? Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: czwartek, 21 lip 2016, 21:15
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 4 lis 2017, 02:08
 
   
0
God is dead, tak samo jak i Rock is dead.

Przypnij w rogu ekranu     https://www.youtube.com/watch?v=ZUkhbHcIg0g



Osobowego, wyimaginowanego przez religie "boga" obwiniam za wszystko co na tym świecie i szczerze go nienawidzę, do neutralnego "boga" stosunek mam neutralny, z dozą podziwu i szacunku.

PS. Wracając do Matrixa - nie wiem jakich ludzi Wy znacie, jakie macie zdanie o świecie, ale z tego co ja o świecie wiem i tego jak widzę ludzi, to maszyny z Matrixa miały rację. Walczylibyście jak Neo i Trinity przeciwko Agentowi Smithowi? Po co? Przecież Agent Smith miał tutaj akurat rację - ludzkość jest jak rak trawiący planetę. Za co byście walczyli? Za kogo? Gdyby przemyśleć, to nie ma za kogo walczyć.

Ludzkość to jest rak i niech nikt nie pieprzy głupot o jakichś szatanach, bo szatana to każdy z nas ma w głowie. Swojej własnej.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Re: Hipoteza symulacji, czy żyjemy w Matrixie? Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: czwartek, 21 lip 2016, 21:39
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 6 lis 2017, 09:13
 
   
0
I symulacja matrixa jest przyjemniejsza niż rzeczywistość do jakiej wysłał go Neo.

Nie wiemy czy jesteśmy w sztucznej rzeczywistości, a nawet nie wiemy czym jest rzeczywistość. Bo nie mamy porównania do niej. Znamy tylko symulacje i nie mamy odniesienia, więc co możemy powiedzieć o rzeczywistości skoro jej nie znamy. I ta rzeczywistość nad nami też może być inną symulacją, jesteśmy jak zabawki w rękach czegoś.
I pytanie jaką tabletkę byście wybrali? matrix czy rzeczywistość.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Hipoteza symulacji, czy żyjemy w Matrixie? Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: czwartek, 21 lip 2016, 21:43
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 4 lis 2017, 02:08
 
   
0
sirAzgar napisał(a):
więc co możemy powiedzieć o rzeczywistości skoro jej nie znamy

Błąd Sir. Znamy.
Jest choojowa.
I właśnie zakładając nawet, że to może być jedynie symulacja, to tym bardziej okazuje się, że "na górze" to jeszcze większa "choojoza". Nie zaprzeczysz chyba. Więc opcje są trzy - albo żyjemy w symulacji, dość sadystycznej, albo stworzyło to coś neutralnego, albo to zwykły przypadek. W żadnej z tych opcji nie ma niczego pozytywnego. Bo chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie stwierdzi, że świat stworzyła jakaś kochająca ludzi istota.

PS. Jaką tabletkę? Wybrałbym steka. Tak jak Cypher.
Ideały i chęć walki z systemem to ja miałem X czasu temu, obecnie nie mam żadnych, nie warto.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Re: Hipoteza symulacji, czy żyjemy w Matrixie? Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: czwartek, 21 lip 2016, 22:06
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 6 lis 2017, 09:13
 
   
0
Ty też jesteś częścią systemu, tylko się nie wpasowałeś w główny nurt.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Hipoteza symulacji, czy żyjemy w Matrixie? Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: wtorek, 18 paź 2016, 00:15
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 4 lis 2017, 02:08
 
   
0

Przypnij w rogu ekranu     https://www.youtube.com/watch?v=IEke-r5GSjE



Cytuj:
Koncept, zgodnie z którym nasza rzeczywistość jest tak naprawdę tylko symulacją - od lat zajmuje filozofów i teologów, a ostatnio "opętał on" parę bardzo wpływowych umysłów z Doliny Krzemowej. Są oni owładnięci tą myślą do tego stopnia, że potajemnie zatrudnili naukowców, którzy mają nas z tej symulacji spróbować wyrwać.

Informacja taka pochodzić ma z samego serca Doliny Krzemowej - ujawnił ją Sam Altman, szef inkubatora Y Combinator, który stoi za całą masą startupów, spośród których wiele stało się przedsięwzięciami, bez których dziś nie wyobrażamy sobie życia (choćby Reddit, Dropbox czy Airbnb).

Altman nie ujawnia nazwisk tajemniczych przedsiębiorców i nie wiadomo czy jednym z nich jest on sam. Nie jest jednak tajemnicą, że ku takim poglądom wyraźnie skłania się Elon Musk - parę miesięcy temu zdradził on, że osobiście przychyla się ku poglądowi, że faktycznie żyjemy w symulacji, a przemawia za tym prosta logika - jeszcze 40 lat temu mieliśmy ponga, grę w której parę pikseli odbijało się od siebie nawzajem, a dziś komputery potrafią prowadzić niezwykle realistyczne symulacje, które dodatkowo wyglądają niemal jak prawdziwe życie, a teraz wchodzimy na dobre w erę rozszerzonej i wirtualnej rzeczywistości. Jeśli zatem założymy, że tempo rozwoju choćby pozostanie takie samo (a powinno przyspieszać) to gry będą wyglądały jak rzeczywistość już całkiem niedługo, nie mówiąc o większej skali - na przykład kolejnych 10 tysiącach lat, które w kosmicznej skali nie są nawet mrugnięciem oka.

Są to zasadniczo poglądy pokrywające się z tymi przedstawianymi przez filozofa Nicka Bostroma z Oxfordu, który wysnuł jakiś czas temu dość logiczną tezę - jeśli symulacje całego Wszechświata są teoretycznie możliwe to jest niemal pewne, że ludzie w przyszłości je stworzą i stworzą, zgodnie ze swoim zwyczajem, ich bardzo wiele. A zatem niemal pewne jest, że w pewnym momencie będzie istniało więcej symulowanych światów niż realnych, z czego można dalej wywnioskować, że jest większa szansa na to, iż znajdujemy się w jednej z takich symulacji niż na to, że jesteśmy w realnym świecie.

Ale jak moglibyśmy sprawdzić czy żyjemy w symulacji lub mielibyśmy się z niej wyrwać? Jakiś czas temu grupa fizyków wpadła na pewien pomysł. Zakładając, że przyszłe symulacje będą opierały się na technologii podobnej do dzisiejszej - będą odbywały się w matematycznej siatce składającej się z punktów i linii (a więc będą obłożone podobnymi ograniczeniami co dzisiejsze symulacje - choć oczywiście skala będzie nieporównywalnie większa) powinny pojawiać się w nich różne anomalie, które powinno nam się udać dostrzec na przykład w w bardzo wysokoenergetycznym promieniowaniu kosmicznym - mogą tam pojawiać się pewne asymetrie.

Czy w taki właśnie sposób pracujący dla komputerowych miliarderów naukowcy chcą nas z "matrixa" wyciągnąć? Tego nie wiemy i nie wiadomo czy kiedykolwiek się dowiemy.

Źródło: NewYorker, Zdj.: By EEIM (Own work) [CC BY-SA 3.0], via Wikimedia Commons

http://www.geekweek.pl/aktualnosci/2752 ... matrixa/29

:fun:

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Re: Hipoteza symulacji, czy żyjemy w Matrixie? Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: wtorek, 18 paź 2016, 08:20
Jasper
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Leci na Marsa
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Ale fuckmind. Czyli będziemy szukać drugiego takiego samego kota :)
Re: Hipoteza symulacji, czy żyjemy w Matrixie? Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: wtorek, 18 paź 2016, 15:27
zeuus22

reputacja neutralna
Na promie kosmicznym
Ostatnio widziany(a):
sobota, 5 sie 2017, 07:30
 
   
0
Dzasper drugiego i kolejnych dopuki sie nie wyrwiemy z ziemskiego matrixa sprawdzić czy moze niema tam gdzieś matrixa wersja 2 i byc moze 3 a jak chodzi o tabletkę to bym wybrał różowa moze by wszystko było bardziej kolorowe ;)
Re: Hipoteza symulacji, czy żyjemy w Matrixie? Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: wtorek, 18 paź 2016, 18:16
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 4 lis 2017, 02:08
 
   
0
Dżasper napisał(a):
Ale fuckmind. Czyli będziemy szukać drugiego takiego samego kota


W "13 piętro" był ciekawie pokazany "koniec świata", w sensie granica, gdzie wszystko przestaje się renderować i kończą się tekstury:

Przypnij w rogu ekranu     https://www.youtube.com/watch?v=s5Xo-6-v0as



Ogólnie dobry film, polecam.

Tu jest całość, wykradłem z CDA:

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Re: Hipoteza symulacji, czy żyjemy w Matrixie? Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: wtorek, 18 paź 2016, 20:57
HenitoKisou
Avatar użytkownika
reputacja poprawna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 20 lis 2017, 00:43
 
   
0
Również polecam ten film, dużo lepszy od Matrixa i w dodatku da się oglądać jako kryminał. To taki odpowiednik Animusa z serii Assassin's Creed albo dużo lepiej nakręcona Incepcja. Oprócz tego w podobnym tonie jest Dark City - Directors Cut Kiefer Sutherland 1998, ale tam już podpada pod teorie o obcych i oniryczną symbolike, sny.

Wszechświat jest asymetryczny i pełen anomalii, ale nie dlatego że jest symulacją, tylko wynika to raczej z jego holograficznej natury, że wszędzie w dowolnym punkcie może stanowić centrum. Takiej naturalnej symulacji nikt nie stworzył, nie jest cyfrowa ani w żadnym innym formacie jak pomysły ala z wirtualem czy matrixem, nie ma żadnych nadajników i projektorów, ale jakby to zatrzymać to by sie bardzo skutecznie rozpadło gdyby nie ta niespójność która wiele reguluje i ta cykliczność zmian, dynamika tego.

Jeśli coś ma zaistnieć, to zaistnieje.
Re: Hipoteza symulacji, czy żyjemy w Matrixie? Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: środa, 19 paź 2016, 12:56
Jasper
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Leci na Marsa
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
To był mój jeden z pierwszych filmów gdy kupiłem sobie stacjonarne DVD. Ale film mnie nie zauroczył.
Re: Hipoteza symulacji, czy żyjemy w Matrixie? Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: środa, 19 paź 2016, 16:27
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 4 lis 2017, 02:08
 
   
0
Ja na "13 piętro" trafiłem można powiedzieć przypadkiem. Pamiętam, że kiedyś bodajże w Secret Service (pamiętacie tę gazetkę o grach?) był artykuł o tym filmie (tak jak i o Dark City) i jakoś potem o nim zapomniałem, a też i takiego swobodnego dostępu do takich filmów zbytnio nie było. I pewnie byłbym o tym filmie zapomniał, gdyby nie to, że któregoś razu zobaczyłem ten teledysk na VIVA i mi się przypomniały obrazki z Secret Service:

Przypnij w rogu ekranu     https://www.youtube.com/watch?v=VcwiHg4QxuA



I dopiero sobie skojarzyłem, po czym skombinowałem film.
A co do Dark City - rewelacja, klimat jaki posiada ten film jest zabójczy.
No i Keifer zawsze na propsie, lubię tego aktora.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Re: Hipoteza symulacji, czy żyjemy w Matrixie? Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: piątek, 28 paź 2016, 18:07
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 4 lis 2017, 02:08
 
   
0
Kolejny ciekawy film odnośnie hipotezy symulacji:

Przypnij w rogu ekranu     https://www.youtube.com/watch?v=VqULEE7eY8M



Jest z napisami PL.

___________

I artykuł z Forbes'a:

Żyjemy w matriksie? Miliarderzy chcą nas z niego wyrwać

Według najnowszych doniesień z Doliny Krzemowej co najmniej dwóch miliarderów jest przekonanych, że żyjemy w symulacji komputerowej. Mają oni finansować naukowców, którzy badają, jak nas z niej wydostać. Szanse na to, że funkcjonujemy w matriksie, ocenia się już na 20-50 proc. Bo jeśli uwierzyliśmy, że rozwój technologii umożliwi nam w przyszłości stworzenie własnej symulacji rzeczywistości, to dlaczego sami nie mielibyśmy być już przedmiotem takiej symulacji?

Co byście wybrali, pigułkę czerwoną czy niebieską?
Od czasu, gdy „Matrix” stał się filmową bombą atomową minęły już prawie dwie dekady, a jego twórcy, bracia Wachowscy, zdążyli nawet zamienić się w siostry, ale to pytanie – na które musiał odpowiedzieć grany przez Keanu Reevesa Neo – zaczyna wybrzmiewać dziś głośniej niż kiedykolwiek.

Połknięcie niebieskiej pigułki umożliwiało powrót do bezpiecznej codzienności. Codzienności, którą uważamy za rzeczywistość. Czerwona umożliwiała przedostanie się do prawdziwej rzeczywistości. Rzeczywistości, w której nasza codzienność jest złudzeniem stworzonym przez maszyny. A prościej, w wizji Wachowskich w XXI wieku ludzie stworzyli sztuczną inteligencję, która zdobyła nad nimi kontrolę.
Skończyło się na tym, że gdzieś głęboko w drugim tysiącleciu ludzie leżą nadzy w kapsułach wypełnionych lepkim płynem i są podłączeni do systemu komputerowego, który jest symulacją świata z 1999 roku. W takiej kapsule pełnej mazi obudził się właśnie Neo po połknięciu czerwonej pigułki i opuszczeniu Matriksa.

Twarde science-fiction, ale nie według niektórych miliarderów z Doliny Krzemowej, którzy są przekonani, że wizja podobna do tej z filmu Wachowskich może być rzeczywistością. Choć akurat to słowo jest tu pewnie nieco niefortunne.

Nasz świat stworzyły przyszłe pokolenia?
Bank of America – BoA – jest jedenastą największą firmą świata na liście „Forbesa” Global 2000 i jednym z najważniejszych graczy na rynku finansowym. To instytucja ze wszech miar poważna, toteż niemałą konsternację wywołała jej wrześniowa notatka, którą wysłała do klientów. Analitycy banku określili prawdopodobieństwo, że żyjemy w czymś zbliżonym do filmowego Matriksa, na 20-50 proc. Swoją tezę poparli opiniami filozofów, naukowców i innych myślicieli, którzy debatowali na ten temat w Amerykańskim Muzeum Historii Naturalnej (AMNH) w kwietniu tego roku.

„Jednym z argumentów na poparcie tej hipotezy było to, że już w tym momencie zbliżamy się do fotorealistycznych symulacji 3D, w których mogą brać udział jednocześnie miliony ludzi. Można sobie wyobrazić, że przy rozwoju sztucznej inteligencji, wirtualnej rzeczywistości i mocy obliczeniowej członkowie przyszłych cywilizacji zdecydowali się przeprowadzić symulację życia swoich przodków” – napisano.

BoA w dużej mierze swoje przypuszczenia opiera na wywodach prof. Nicka Bostroma, filozofa z Uniwersytetu Oksfordzkiego. Doszedł on do wniosku, że istnieje znaczące prawdopodobieństwo, że żyjemy w symulacji. Bostrom po przeprowadzeniu eksperymentu myślowego – jakkolwiek niekiedy poddawanego krytyce – ograniczył liczbę scenariuszy dalszego rozwoju ludzkości do trzech.

Scenariusz pierwszy: możemy wyginąć, zanim dotrzemy do epoki postludzkiej, w której moglibyśmy stworzyć symulację.

Drugi: dotrzemy do tejże, jednak bez kaprysu symulowania historii, np. z powodów etycznych.

Jeśli zaś założymy inaczej – że postludzka cywilizacja przeprowadzi takie symulacje – to dlaczego miałoby się to już nie wydarzyć? Dlaczego nie mielibyśmy już być przedmiotem takiej symulacji? I tu dochodzimy do scenariusza trzeciego. Już po prostu żyjemy w symulacji. „Świat, który widzimy, jest w pewnym sensie realny, ale nie znajduje się na podstawowym poziomie rzeczywistości” – spekuluje Bostrom w analizie „Czy żyjemy w symulacji komputerowej?” opublikowanej w „Philosophical Quarterly” w 2003 roku.

I dalej: „W pewnym sensie postludzie, którzy stworzyli symulację, są jak bogowie dla osób w niej żyjących. To oni stworzyli świat, w którym żyjemy. Są nadzwyczajnie inteligentni. Są «wszechmogący» w ten sposób, że mogą interweniować w nasz świat, nawet łamiąc prawa fizyki. I są «wszechmogący» również w takim sensie, że mogą obserwować wszystko, co się dzieje”.

Silnym dowodem przeciw dwóm pierwszym scenariuszom – a zarazem dowodem wspierającym hipotezę, że sami żyjemy w symulacji – byłoby stworzenie własnej symulacji. Ale żeby to jeszcze bardziej skomplikować – nawet wtedy nie będziemy mieli pewności, że nasi twórcy sami nie są symulacją stworzoną przez kogoś innego. I tak dalej. Taki sen we śnie.

Filozof uważa, że powinniśmy mieć nadzieję, że trzeci scenariusz jest prawdziwy, bo zmniejszałby on prawdopodobieństwo scenariusza pierwszego – zniszczenia naszego świata. Przy czym jeśli z jakichś powodów symulacja mogłaby zostać zakończona również przed wejściem w fazę postludzką, to scenariusz drugi – wejście w fazę postludzką bez tworzenia symulacji – byłby dla nas najbardziej korzystny.

Bostrom w swoich rozmyślaniach nie jest odosobniony. BoA powołuje się również na astrofizyka i naukowca celebrytę związanego z AMNH, dr. Neila DeGrasse Tysona, który określa prawdopodobieństwo, że nasz świat jest symulacją, jako „bardzo wysokie”. – Potrafię sobie łatwo wyobrazić, że wszystko w naszym życiu jest kreacją kogoś innego dla jego rozrywki – stwierdził na kwietniowej konferencji.

Według dr. Richa Terrile’a z NASA, odkrywcy księżyców Saturna, Urana i Neptuna, jeśli posłużyć się prawem Moore’a – określającym tempo rozwoju komputerów – w ciągu dekady powstaną supermaszyny, które będą potrzebowały zaledwie miesiąca, aby zaprogramować 80 lat ludzkiego życia, włączając w to każdą pojedynczą myśl, która pojawi się w czasie jego trwania.

Prof. Silas Beane, fizyk z Uniwersytetu w Bonn, który także jest zdania, że jakaś cywilizacja byłaby w stanie przeprowadzić symulację całego kosmosu, daje nam nadzieję na otwarcie oczu – w systemie muszą być jakieś luki i błędy. Żeby potwierdzić hipotezę symulacji, wystarczy je znaleźć. I tu na scenę wkraczają miliarderzy ogarnięci matriksowymi lękami.

Musk: szansa jedna na miliardy, że nasz świat to nie matrix

– Jeśli nie zaczniemy łączyć się z maszynami, to albo my zniewolimy sztuczną inteligencję, albo ona zniewoli nas – powiedział w październikowym wywiadzie dla „New Yorkera” Sam Altman, szef Y Combinatora, uważanego za najpotężniejszy na świecie inkubator start-upów. – Najbardziej szaloną wersją byłoby takie połączenie, w którym nasze mózgi zostałyby załadowane do chmury obliczeniowej. To byłoby świetne.

Egzotycznie, ale w tekście pada jeszcze ciekawsze zdanie. Otóż w Dolinie Krzemowej panuje „obsesja” na punkcie tego, że już żyjemy w symulacji, a naszą rzeczywistość wytwarza komputer. Dwóch miliarderów miało posunąć się nawet do tego, że finansuje potajemnie naukowców, którzy mają nas z tej symulacji wyrwać. Żadne nazwiska nie padają. Spekuluje się, że może chodzić o samego Altmana, choć „New Yorker” tego ani nie potwierdza, ani temu nie zaprzecza. W każdym razie, jeśli informacje gazety są prawdziwe, drugie nazwisko na liście podejrzanych wydaje się niemal pewne.

Owszem, to Elon Musk. Założyciel PayPala, Space X i Tesli, miliarder, który chce skolonizować Marsa, a także – obok Altmana – współtwórca projektu OpenAI, którego celem jest rozwój sztucznej inteligencji w taki sposób, aby nie zrobiła ludziom krzywdy.

Musk mówi dużo na temat tego, co sądzi o hipotezie symulacyjnej. Podczas konferencji Code Conference w San Francisco w czerwcu tego roku określił szansę na to, że nie żyjemy w symulacji, jako „jedną na miliardy”. Przyznał, że rozmawiał na ten temat szaloną ilość razy, i że w pewnym momencie każda jego rozmowa prowadziła w końcu do tematu sztucznej inteligencji i teorii symulacji.

Skąd jego pewność, że wszystko wokół to matriks? – Czterdzieści lat temu mieliśmy grę komputerową Pong. Dwa prostokąty i kropkę. W tym miejscu były gry. Dziś mamy symulacje 3D z milionami osób, które grają jednocześnie, i każdego roku te symulacje stają się coraz lepsze. Niedługo będziemy mieli rzeczywistość wirtualną i rzeczywistość rozszerzoną. Jeśli założymy jakiekolwiek tempo rozwoju, gry staną się nie do odróżnienia od rzeczywistości, nawet jeśli tempo to zmniejszy się tysiąckrotnie w stosunku do tego, co mamy obecnie. A teraz sobie wyobraźmy, jak to będzie wyglądało za 10 tys. lat, co jest niczym na skali ewolucji – stwierdził Musk.

Nawiązując do Bostroma, miliarder uważa jednak, że matriks nie byłyby złą wiadomością, bo taki scenariusz mógłby uchronić naszą cywilizację.

Nie wiadomo, ile miliarderzy, o których mowa, mogą wydawać na badania nad teorią symulacji, ale dla zrozumienia możliwej skali warto wspomnieć, że na działalność OpenAI ma pójść miliard dolarów.

O wirtualną rzeczywistość pytał już Platon

To teraz na chwilę wyjdźmy z matriksa. – To, że w przyszłości większość umysłów okaże się sztuczna, a nie biologiczna, nie jest żadnym pewnikiem. To przypuszczenie nie jest oparte na dobrze zdefiniowanym prawdopodobieństwie. Argumentuje się, że wielu chciałoby stworzyć symulację naszego świata. Mam z tym pewien problem. Bo my głównie interesujemy się sami sobą. Nie wiem, czemu te wyżej rozwinięte istoty chciałyby tworzyć symulacje naszego życia – powiedziała na kwietniowej konferencji Lisa Randall, fizyk z Uniwersytetu Harvardzkiego. Dodała, że bardzo za to ją interesuje, dlaczego tyle osób uważa, że to ciekawa kwestia. Szanse na to, że żyjemy w symulacji, oceniła na zero.

Również prof. Peter Millican z Uniwersytetu Oksfordzkiego, który zgłębia powiązania filozofii i informatyki, jest sceptyczny. Jego zdaniem zwolennicy teorii symulacji opierają się na założeniu, że superumysły postępowałyby w taki sam sposób, jak my. Skoro żyjemy w symulacji, to czemu istoty żyjące poza nią, byłyby ograniczone przez ten sam sposób myślenia i te same metody, co my? Tak czy inaczej, jest zdania, że warto sprawę badać.

I sprawę ludzkość bada już od dawna. To przecież już Platon uważał, że to, co widzimy, może być tylko tańczącymi na ścianie cieniami prawdziwych rzeczy. Kartezjusz pisał o demonie, który nas tak zwodzi, że jedynie nam się wydaje, że postrzegamy rzeczywistość właściwie. Noblista w dziedzinie fizyki Enrico Fermi zastanawiał się z kolei nad sprzecznością między wysokim prawdopodobieństwem obecności w kosmosie istot z innych cywilizacji a brakiem jakiegokolwiek kontaktu z nimi, co zresztą zostało nazwane paradoksem jego imienia. Ale dziś dyskusja wznosi się na inny poziom i wydaje się szczególnie uzasadniona, bo doszliśmy już do takiego punktu w rozwoju, że uwierzyliśmy, że ludzkość będzie w stanie stworzyć symulację świata. A rozwój technologii będzie tylko mnożył kolejne pytania.

Czy pijąc poranną kawę, czytając gazetę, odwożąc dzieci do szkoły, idąc ulicą czy robiąc zakupy, cały czas jesteśmy tylko terabajtami w grze komputerowej? A jeśli, to czy tak długo, jak nikt nie zniszczy komputera, jesteśmy nieśmiertelni? Czy stworzyli nas postludzie? Czy może ktoś też stworzył ich? A może świat jest rozczarowująco realny? Tak, apetyt na czerwoną pigułkę będzie rósł.
 
http://www.forbes.pl/matrix-czy-zyjemy-w-symulacji-komputerowej-,artykuly,208164,1,1.html

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Re: Hipoteza symulacji, czy żyjemy w Matrixie? Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: sobota, 29 paź 2016, 22:03
neo
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 19 lis 2017, 22:47
 
   
0
wiecie co jest najlepsze ??? Jesli to jest symulacja to wcale niekoniecznie musi sie skonczyć razem ze smiercią - to cały p..dolony system recyclingu a to tutaj to tylko wierzchołek góry lodowej :samoboj:
Re: Hipoteza symulacji, czy żyjemy w Matrixie? Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: sobota, 29 paź 2016, 22:16
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 4 lis 2017, 02:08
 
   
0
Neo, teoretycznie jest to możliwe. Symulacja w symulacji, aż się wybudzisz - taka Incepcja, albo sen we śnie, lub jak to zgrabnie nazwałeś "system recyklingu". Tylko, że po co? To równie mogłaby być jedynie zabawa. Tak jak teraz dla zabawy ludzie graja w różne MMO. Giniesz, robisz respawn (reinkarnacja) i lecisz dalej jako inna postać. Tak czysto hipotetycznie, zależnie od technologii w przyszłości wcale nie jest to niemożliwe i to jest w tym najlepsze. Z punktu widzenia czysto technicznego nic nie zabrania takiego scenariusza. Właściwie opcje na to, że żyjemy w symulacji to 50/50. Albo żyjemy, albo nie.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Re: Hipoteza symulacji, czy żyjemy w Matrixie? Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: sobota, 29 paź 2016, 22:55
neo
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 19 lis 2017, 22:47
 
   
0
„Program ten jest wbudowany zarówno w wymiar planu ziemskiego jak i życia po śmierci. Życie po śmierci to część całościowego oszustwa.” :roll:
Re: Hipoteza symulacji, czy żyjemy w Matrixie? Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: piątek, 4 lis 2016, 00:17
Heruur
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 19 lis 2017, 14:56
 
   
0
A wyjaśnienie mi czym miałby być ten Matrix i kto miałby go zaprogramować i nim kierować?

Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach.
Twierdzę, że oboje jesteśmy ateistami. Tylko ja wierzę w jednego boga mniej niż Ty. Kiedy zrozumiesz, dlaczego odrzucasz wszystkich innych bogów, zrozumiesz, dlaczego ja odrzucam Twojego.
Re: Hipoteza symulacji, czy żyjemy w Matrixie? Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: piątek, 4 lis 2016, 01:02
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 4 lis 2017, 02:08
 
   
0
Heruur napisał(a):
A wyjaśnienie mi czym miałby być ten Matrix i kto miałby go zaprogramować i nim kierować?


Maszyny/SI? Obcy? My sami w przyszłości? Pomysłów jest dużo.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Re: Hipoteza symulacji, czy żyjemy w Matrixie? Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: sobota, 5 lis 2016, 02:19
kanu

reputacja wyśmienita
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
piątek, 17 lis 2017, 13:55
 
   
0
A może wykupiliśmy bilet do takiej "szkoły przetrwania", podobnie jak ludzie kupują wyjazd na Syberię? Tylko, że bez przewodnika. Z dodatkową opcją wykasowania pamięci. Wyobraźmy sobie, że można wykupić taką grę - w sumie czas jest względny i w tamtym wymiarze może to trwać kilka minut, a my przeżywamy w tym czasie całe życie. No i ile doświadczeń w te "pięć minut".
Re: Hipoteza symulacji, czy żyjemy w Matrixie? Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: sobota, 5 lis 2016, 09:44
neo
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 19 lis 2017, 22:47
 
   
0
jedyne narzędzie jakie posiadamy do dyspozycji to nauka i logika czymkolwiek to jest... próbujemy w tej chwili znaleźć najbardziej pasujące rozwiązanie do tej układanki... nie możemy / nie powinniśmy też negować żadnej możliwości łącznie z oszustwem czy kontynuacją tego co można ekstrapolować w obie strony ( czyli hierarchicznej ch**jni nastawionej na wyzysk na wszelkich poziomach ) :roll:

poczytajcie to tak dla poszerzenia rozkminy:
http://wingmakers.pl/content/view/363/333/

... jak mówi Rabi Finkelstein - to może być czysta prawda albo i nie ;)
Re: Hipoteza symulacji, czy żyjemy w Matrixie? Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: niedziela, 6 lis 2016, 05:47
ewah

reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Matrix to komputet kwantowy samo się programu jacy.p
Re: Hipoteza symulacji, czy żyjemy w Matrixie? Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: niedziela, 6 lis 2016, 19:09
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 4 lis 2017, 02:08
 
   
0
ewah napisał(a):
Matrix to komputet kwantowy samo się programu jacy.p


A świstak to pracownik firmy Milka, samo się zawija jący. W sreberka zawija jący.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Re: Hipoteza symulacji, czy żyjemy w Matrixie? Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: poniedziałek, 7 lis 2016, 09:00
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 6 lis 2017, 09:13
 
   
0
No dobra, jeśli to Matrix to mam pytanie, jego działanie jest lokalne (ziemia, układ słoneczny) czy jest całkowicie wszystkim co widzimy, łącznie z najdalszymi galaktykami.
A co jeśli trwa on dalej nawet po śmierci, a jego zakres wraz ze zgonem się nie kończy.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Hipoteza symulacji, czy żyjemy w Matrixie? Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: poniedziałek, 7 lis 2016, 13:51
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 4 lis 2017, 02:08
 
   
0
sirAzgar napisał(a):
No dobra, jeśli to Matrix to mam pytanie, jego działanie jest lokalne (ziemia, układ słoneczny) czy jest całkowicie wszystkim co widzimy, łącznie z najdalszymi galaktykami.

Sir, no gdyby to miał być Matrix, to dotyczyłby wszystkiego, całego świata jaki znamy.

sirAzgar napisał(a):
A co jeśli trwa on dalej nawet po śmierci, a jego zakres wraz ze zgonem się nie kończy.

Możliwe, nic nie stoi na przeszkodzie.

Najzabawniejsze w tej teorii jest to, że jest ona w jakiś sposób logiczna i tak naprawdę, czysto teoretycznie właściwie nic nie zaprzecza możliwości istnienia takiego tworu. Można się śmiać, pukać w głowę, ale ta koncepcja wcale nie jest nierealna.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Re: Hipoteza symulacji, czy żyjemy w Matrixie? Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: poniedziałek, 7 lis 2016, 14:07
kanu

reputacja wyśmienita
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
piątek, 17 lis 2017, 13:55
 
   
0
Podobna koncepcja do tego, że wszystko jest iluzją czy jest podobne do snu. "Matrix" czerpał garściami z tych starożytnych pomysłów. Lem też miał takie pomysły np. w "Dziennikach gwiazdowych" pisał o świecie zapisanym na elektronicznych bębnach (które leżały gdzieś w piwnicy).
Pomysł matrixu jest stary jak świat.
Re: Hipoteza symulacji, czy żyjemy w Matrixie? Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: poniedziałek, 7 lis 2016, 17:43
neo
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 19 lis 2017, 22:47
 
   
0
masakryczne jest to ze nie tylko jest logiczna ale absolutnie jest w stanie tłumaczyć chyba wszystkie sprawy pozamaterialne i pozazmysłowe oraz fenomeny... telepatie, obe, ciała astralne/dusze, wcielenia, reinkarnacje, podróze kosmiczne >c, sny, prekognicje, religie/mity/wierzenia, narkotyki, świadomość, autyzm, niesmiertelność duszy, dejavu itd itd :roll:
Re: Hipoteza symulacji, czy żyjemy w Matrixie? Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: poniedziałek, 7 lis 2016, 17:59
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 4 lis 2017, 02:08
 
   
0
Jest w stanie wytłumaczyć, ale i jednocześnie jeszcze bardziej pokomplikować, a to dlatego, że poza matrixem musiałby istnieć świat realny, w którym tak, czy siak nadal trzeba by było te zjawiska wyjaśnić. Więc to jest taki mały paradoks - wyjaśnia i zarazem dokłada kolejny stopień komplikacji. A jakby dodać do tego jeszcze koncepcje matrixów w matrixach to skomplikowanie tego rośnie w postępie geometrycznym.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Re: Hipoteza symulacji, czy żyjemy w Matrixie? Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: czwartek, 27 kwi 2017, 09:13
jurek

reputacja neutralna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 4 lip 2017, 17:21
 
   
0
Świat /matrix/ jest tak zbudowany, że to jest co jest najbardziej intensywne w odczuwaniu i to jest kontynuowane. A co najbardziej odczuwamy? Cierpienie i ból . I wokół tego tworzy się cała historia kreowana przez Matrixa. On tworzy to co dla nas jest najbardziej intensywne w odczuwaniu. Miłość fizyczna. Dobra materialne. Tzw. pieniądze. itp. Bo Matrix to "maszyna" spełniająca nasze oczekiwania. A nasze oczekiwania? Wg naszych najintensywniejszych odczuć. Sadysta? otrzymuje to co oczekuje. tak mu matrix spełnia. Bo ON spełnia bez rozpatrywania zasadności tego co oczekujesz. Wolna wola. Chcesz to masz. Bieda? Dla niektórych to najintensywniejsze odczucie. To co ? No mu Matrix spełnia i tworzy mu biedę. Itd. itp. i tak dotyczy to każdego pojęcia, słowa. Więc to co jest w tobie najbardziej intensywne to Matrix ci to spełnia. A kim jest MATRIX?
Re: Hipoteza symulacji, czy żyjemy w Matrixie? Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: piątek, 28 kwi 2017, 09:18
jurek

reputacja neutralna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 4 lip 2017, 17:21
 
   
0
Nasza DUSZA to nasz indywidualny matrix, Kosmos to matrix - Bóg. I tworzący Kosmos to ???? Ale jest bo Kosmos jest.
Re: Hipoteza symulacji, czy żyjemy w Matrixie? Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: piątek, 28 kwi 2017, 19:28
Argon

reputacja wyśmienita
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
czwartek, 26 paź 2017, 18:37
 
   
0
A co na to lekarz prowadzacy terapie??? daje jakas nadzieje nadzieje wyjscia z tego?

The truth is out there
Re: Hipoteza symulacji, czy żyjemy w Matrixie? Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: piątek, 28 kwi 2017, 20:38
jurek

reputacja neutralna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 4 lip 2017, 17:21
 
   
0
Argon - ciężko , bo klamek nie ma.
Strona 2 z 3 [ Posty: 77 ]

*< 1 2 3 >
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku  

POKŁAD KAJUT TEMATYCZNYCH Wszechświat i Kosmos

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników
Skocz do:  
Szukaj:
Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg
cron


wysyłanie...czekaj...


Powered by phpBB © 2002, 2006 phpBB Group
upgraded by szczyglis /2017/ v. 3.1 | 20.08.2017 [ Dziennik zmian ]
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Strefa czasowa: UTC + 1
[ Time : 1.682s | 39 Queries | GZIP : Off ]