Schowaj/Wysuń odtwarzacz Youtube
zamknij okno i wyłącz film     odtwórz dowolny film z YT
Na forum są teraz:
Avatar użytkownika Deus, Google [Bot], Avatar użytkownika neo
aacd46d85d5e0bccf2f200a7f9d5e8fe
LIVE-STREAM FN Data następnego streamu zostanie wkrótce podana
brak nowych PW
aacd46d85d5e0bccf2f200a7f9d5e8fe
Strona 1 z 2 [ Posty: 44 ]

*1 2 >
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku

Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Drukuj
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
Paradoks bilardowy - podróże w czasie Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: poniedziałek, 14 sie 2017, 10:45
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 4 lis 2017, 02:08
 
   
0
Pewnie każdy zna paradoks dziadka. To już oklepane.
A wiecie, że kiedyś powstała ciekawa hipoteza apropos podróży w czasie i rozgryzienia tego problemu? Niekoniecznie chodzi w niej o zabicie dziadka, a o pewien eksperyment myślowy związany z bilardem.

Wyobraźcie sobie, że macie maszynę czasu i stół do bilarda.
Ustawiacie maszynę tak, żeby uderzona bila pojawiała się chwilę wcześniej za sobą samą, a wejście do maszyny tak, aby była ona w łozie. Czy teraz taka bila wpadnie do łozy? Przecież powinna pojawić się chwilę wcześniej jej kopia (z przeszłości), uderzyć samą siebie (z teraźniejszości) i do tego nie doprowadzić (zakładając, że wszystko jest idealnie wymierzone). Teoretycznie nie da się tego paradoksu rozwiązać, ale powstała kiedyś ciekawa hipoteza...

Kip Thorne - znany fizyk, kolega S.Hawkinga, a dla szerokiej publiczności znany pewnie jako konsultant do tego filmu:

Przypnij w rogu ekranu     https://www.youtube.com/watch?v=c4tPQYNpW9k


(rany, ta scena jest epicka, zresztą jak wszystko w Interstellar..)

...zaproponował kiedyś rozwiązanie tego. Mianowicie - efekty kwantowe.
Jego hipoteza polega na tym, że bila nie uderzy pod takim kątem jak myślimy. Uderzy tak, że trajektoria nie zmieni się na tyle, aby zaprzeczyć wpadnięciu do łozy. Wykorzystał tutaj zasadę nieoznaczoności z mechaniki kwantowej i stwierdził, że będzie to tylko prawdopodobieństwo takiego, a nie innego uderzenia (mimo, iż z pozoru wszystko wyliczyliśmy). Tym samym doszedł do wniosku, że ta właśnie zasada może być samo-zabezpieczeniem się Wszechświata przed tego typu paradoksami.

Co o tym myślicie?

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Re: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: poniedziałek, 14 sie 2017, 14:24
kanu

reputacja wyśmienita
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
piątek, 17 lis 2017, 13:55
 
   
0
Prawdopodobnie ten paradoks rozwiązuje to, że nie można cofnąć się w czasie. Gdyby można było to kiedykolwiek w przyszłości zrealizować, to dzisiaj spotykalibyśmy podróżników z przyszłości. Ale nic mi przynajmniej o tym nie wiadomo żeby ktoś z przyszłości odwiedzał teraźniejszość lub żeby jakakolwiek informacja z przyszłości dotarła do teraźniejszości.
Re: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: poniedziałek, 14 sie 2017, 14:31
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 4 lis 2017, 02:08
 
   
0
To nie do końca prawda. Czysto hipotetycznie - fizyka (przynajmniej ta znana nam) nie zakazuje cofnięcia się w czasie.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Re: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: poniedziałek, 14 sie 2017, 14:36
kanu

reputacja wyśmienita
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
piątek, 17 lis 2017, 13:55
 
   
0
Nie zabrania ale i nie potwierdza. Być może na poziomie kwantowym i mikrosekund to możliwe (choć takich eksperymentów nie ma), ale po prostu tak mi się wydaje, że gdyby było to możliwe kiedyś w przyszłości to dzisiaj takich podróżników byśmy spotykali.
Re: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: poniedziałek, 14 sie 2017, 14:40
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 4 lis 2017, 02:08
 
   
0
Patrząc na logikę - tak, podróżników nie ma (zresztą to jest chyba postulat któregoś ze znanych fizyków), ale już nawet sama teoria względności dopuszcza taką podróż (ugięcie czasopotrzestrzeni dużą masą). Z tymi eksperymentami to też tak nie do końca - były eksperymenty, o ułamkowe części sekundy da się to zrobić, choć nie lokalnie i nie zaburzało to przyczynowości, ale to tylko ze względu na układ odniesienia. Więc to wszystko to nie jest takie do końca science fiction (to filmowe oczywiście jest, ale fizycznie - nic tego nie zabrania). Pytaniem właśnie jest jak rozwiązać te wszystkie paradoksy (rozgałęzienie linii czasu, hipoteza Thorne'a, czy cokolwiek innego...)

Na to pytanie (postawione w temacie) wbrew pozorom nie ma takiej prostej odpowiedzi jak "nie da się, bo nie". Bo teoretycznie to właśnie się da, tylko pytanie jak i co potem.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Re: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: poniedziałek, 14 sie 2017, 16:56
Zxc

reputacja poprawna
Na Księżycu
Ostatnio widziany(a):
sobota, 18 lis 2017, 16:43
 
   
0
Można podróżować w czasie, ale nie można zmienić ani przeszłości, ani tej przyszłości, która już się wydarzyła.
Re: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: poniedziałek, 14 sie 2017, 17:24
HenitoKisou
Avatar użytkownika
reputacja poprawna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
środa, 22 lis 2017, 00:28
 
   
0
Można zmienić przeszłość, bo to tylko utrwalony zapis jak w archiwum, podświadomość, ale nie zmieni to obecnej rzeczywistości w sensie fizycznym, napisanych książek, nakręconych filmów, newsów w gazetach ani pamięci ludzkiej o wydarzeniach (chociaż tutaj ludzie uznają za byłe to w co większość uwierzyła, a nie to co wydarzyło się naprawdę jak z tą katastrofą okrętu/tankowca z dziećmi). Poza tym zatarte ślady, rozmyta przeszłość, sklejka czy jakkolwiek inaczej to nazwać daje taki sam efekt, ludzie zwykle nie pamiętają pewnych rzeczy tak szczegółowo lub jak przez mgłę, albo tak jak chcą żeby było. Przyszłość nie jest z góry ustalona, ale może być warunkowana przeszłością oraz tym co się jeszcze nie wydarzyło, a z jak największą siłą do tego zmierza (tutaj spodobało mi się określenie z pewnego serialu - rzeczywistość nieurzeczywistniona) - jest tyle ludzi, umysłów, myśli, powiązań, zależności że to jak przebierająca tama samo pcha w określonym kierunku, jak taran. Więc w pewnym sensie zawsze jest to "czas przyszły dokonany", bo na pewnym poziomie już układa się w pewien wzór, matryce tego co chociaż plastyczne ma sie wydarzyć, są tylko różne wersje, drogi do spełnienia się takiej przyszłości.


EDIT. Nie ma tu jakiegoś dziwnego skrótu na forum? Z jakiegoś powodu jak za szybko pisze automatycznie wdusza mi wielokrotnie powielone tagi z quote i przypadkowy fragment pisanego tekstu.

Jeśli coś ma zaistnieć, to zaistnieje.
Re: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: poniedziałek, 14 sie 2017, 19:51
neo
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
środa, 22 lis 2017, 09:58
 
   
+1
raczej widziałbym tu jakąś koncepcje światów równoległych... nie można cofnąć sie w czasie nie dokonując ingerencji w terazniejszosci - więc albo powstaje w takim przypadku rozgałęzienie albo nie jestesmy wogóle w stanie w takim świecie ingerować ( może możemy tylko być obserwatorami bez mozliwosci wpływu/odziaływania ? ) :roll: Ciekawe jak to sie wogóle ma do holograficznej koncepcji wszechświata, która ostatnio do mnie przemawia z racji dowodów? :roll:
Re: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: poniedziałek, 14 sie 2017, 20:52
HenitoKisou
Avatar użytkownika
reputacja poprawna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
środa, 22 lis 2017, 00:28
 
   
+1
Raczej na zasadzie rozgalęzienia i światów równoległych, to samo dotyczy terażniejszości - podejmując daną decyzję dokonujemy ich wszystkich, ale to od naszego wyboru zależy która wersja rzeczywistości jest 'nasza', a która tych obok. Jeśli ktoś zmienia coś w przeszłości, to ta teraźniejszość nie zmienia sie dla nas tylko dla osoby która w takiej przeszłości namieszała i wtedy z czasem jej teraźniejszość/przyszłość jest inna bez zmian dla nas. Naprostszy jest skok gdzieś w bok, albo właśnie z poziomu terażniejszości kształtować przyszłość poprzez ingerencje w rejestry przeszłości. ;p

Jeśli coś ma zaistnieć, to zaistnieje.
Re: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: poniedziałek, 14 sie 2017, 20:56
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 4 lis 2017, 02:08
 
   
0
HenitoKisou napisał(a):
EDIT. Nie ma tu jakiegoś dziwnego skrótu na forum? Z jakiegoś powodu jak za szybko pisze automatycznie wdusza mi wielokrotnie powielone tagi z quote i przypadkowy fragment pisanego tekstu.

Jest Henio. Q i W od cytowania, ale działa tylko podczas trzymania kursora na tekście kogoś innego.

neo napisał(a):
raczej widziałbym tu jakąś koncepcje światów równoległych...

No właśnie Thorne zaproponował opcję jak to "ugryźć" bez potrzeby mieszania z inną linią czasu.

neo napisał(a):
Ciekawe jak to sie wogóle ma do holograficznej koncepcji wszechświata, która ostatnio do mnie przemawia z racji dowodów?

No właśnie ciężko powiedzieć. Bo tutaj to nic wiele nie zmienia. W opcji holograficznej dodatkowy wymiar jest obok (ponad czasem) - coś właśnie jak w Interstellar. Nie rozgałęzia to linii czasu. Ale tu nadal istnieje paradoks :roll:

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Re: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: poniedziałek, 14 sie 2017, 21:29
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 6 lis 2017, 09:13
 
   
0
HenitoKisou napisał(a):
Naprostszy jest skok gdzieś w bok, albo właśnie z poziomu terażniejszości kształtować przyszłość poprzez ingerencje w rejestry przeszłości. ;p


Wyjaśnij mi jak można kształtować przyszłość, przez ingerencje w rejestry przeszłości? Tak z ciekawości, bo koncepcje zdaję się rozumiem ale sposób wykonania jest jednak dla mnie zagadką.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: poniedziałek, 14 sie 2017, 21:31
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 4 lis 2017, 02:08
 
   
0
Skaczesz w bok, a jutro zabija Cię żona. Proste...

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Re: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: poniedziałek, 14 sie 2017, 21:35
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 6 lis 2017, 09:13
 
   
0
szczyglis napisał(a):
Skaczesz w bok, a jutro zabija Cię żona. Proste...


Nie to wygląda jak akcja-reakcja, a grzebanie w rejestrach przeszłości jest dla mnie nie decyzją teraz ale np. wczoraj (teoretycznie popij wodą, bo się już wydarzyło) a praktycznie chciałbym wiedzieć czy Henito miał na myśli to co piszesz, czy to że można pogrzebać w wydarzeniach z przeszłości. Bo to dla mnie trochę abstrakcja.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: poniedziałek, 14 sie 2017, 21:41
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 4 lis 2017, 02:08
 
   
0
Żeby nie było - nie popieram zdradzania, dla mnie to okropieństwo, ale to dobry przykład jest - bo, czy decyzja o zrobieniu tego, czy tamtego nie jest już ingerencją przeszłość-przyszłość? Sama decyzja to już akcja-reakcja. Decyzja mogła być podjęta teraz, wczoraj, a nawet miesiąc temu. To jest bardziej skomplikowane, niż się wydaje, gdy się przyczynowość rozłoży na czynniki pierwsze.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Re: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: poniedziałek, 14 sie 2017, 21:53
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 6 lis 2017, 09:13
 
   
0
pewnie że nie jest proste bo ta zmiana nie jest taka łatwa do przewidzenia, zdradzasz i co , żona zabija, chociaż niekoniecznie.
Może się nie dowiedzieć, może wybaczyć, kochanka może nie sypnąć, nóż akurat będzie gdzie indziej niż zawsze i zdążysz uciec itd.
Nie da się przewidzieć teoretycznie efektu, aby było jak chcemy. Nasze decyzje to tylko fragment, dalej dochodzą decyzje innych ludzi i z układanki robi się efekt motyla nie do przewidzenia.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: poniedziałek, 14 sie 2017, 22:20
Deus
Avatar użytkownika
reputacja bardzo dobra
Leci na Marsa
Ostatnio widziany(a):
środa, 22 lis 2017, 09:57
 
   
0
Chyba za bardzo kombinujecie. Jeżeli ktoś chce podróżować w czasie... jego wola, tylko niech się nie zdziwi, że wyląduje w pustce kosmosu, albo w ciemnej d.... . Ziemia, układ słoneczny, galaktyka, itd porusza się. I nawet ułamek sekundy może teleportować podróżnika w czasie albo w kosmos albo w jądro Ziemi. Za dużo zmiennych... I tak sobie myślę, w odróżnieniu do tych co to nawet nie stwierdzą, że ich posty to tylko takie przemyślenie, ale walą jakby posiedli wiedzę objawioną... podróż w czasie to bardzo skomplikowana sprawa, która musi (MUSI!) uwzględnić bardzo wiele zmiennych, by mogła dojść do skutku. Ale... ale nie twierdzę, że nie niemożliwe... pod pewnymi warunkami.

...myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji...
Mistrz Sapkowski
Re: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: poniedziałek, 14 sie 2017, 22:22
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 6 lis 2017, 09:13
 
   
0
A jeśli podróż w czasie zależała by od naszej woli a nie współrzędnych maszyny, to byśmy zawsze dobrze wylądowali.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: poniedziałek, 14 sie 2017, 22:25
Deus
Avatar użytkownika
reputacja bardzo dobra
Leci na Marsa
Ostatnio widziany(a):
środa, 22 lis 2017, 09:57
 
   
0
cóż, wola może wszystko... tak sądzę, ale czy wymierzył byś położenie Ziemi z przed 20 minut co do położenia globu i punktu na globie? no nie wiem... po prostu nie wiem czy aż tak dobry jesteś...

...myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji...
Mistrz Sapkowski
Re: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: poniedziałek, 14 sie 2017, 22:28
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 4 lis 2017, 02:08
 
   
0
Zbyt mocno lokalnie o tym myślisz Deus, typu "odpalam komputerek z Powrotu do przyszłości, wpisuję czas i miejsce".

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Re: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: poniedziałek, 14 sie 2017, 22:31
Deus
Avatar użytkownika
reputacja bardzo dobra
Leci na Marsa
Ostatnio widziany(a):
środa, 22 lis 2017, 09:57
 
   
0
Nie, Szczyglis nie lokalnie, to wszystko jest w ruchu. To jak wskoczenie do pędzącego pociągu ze stacji. Od razu na właściwe miejsce w wagonie, przedziale i... przy oknie czy przy korytarzu... Można trafić, ale większe prawdopodobieństwo, że wpasujesz się w ścianę pomiędzy przedziałami, albo pociąg przeleci...

...myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji...
Mistrz Sapkowski
Re: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: poniedziałek, 14 sie 2017, 22:44
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 6 lis 2017, 09:13
 
   
0
jeśli współrzędne były by wydarzeniem a nie miejscem?

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: poniedziałek, 14 sie 2017, 22:47
Deus
Avatar użytkownika
reputacja bardzo dobra
Leci na Marsa
Ostatnio widziany(a):
środa, 22 lis 2017, 09:57
 
   
0
Azgar, jak wydarzenie może mieć współrzędne? Czy jak masz urodziny na Ziemi to czy w tym samym czasie nie maszv ich na Marsie, Jowiszu, Neptunie czy Ceres? No i weź tu traf?

...myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji...
Mistrz Sapkowski
Re: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: poniedziałek, 14 sie 2017, 23:10
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 4 lis 2017, 02:08
 
   
0
Jeśli brać pod uwagę więcej wymiarów to możemy powiedzieć o czymś w rodzaju współrzędnych dla danego wydarzenia. Nie myśl trójwymiarowo, myśl dalej.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Re: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: poniedziałek, 14 sie 2017, 23:18
Deus
Avatar użytkownika
reputacja bardzo dobra
Leci na Marsa
Ostatnio widziany(a):
środa, 22 lis 2017, 09:57
 
   
0
Puki się nie wyrwę z tych 3D to inaczej nie potrafię myśleć. Jestem inżynierem potrafię rozwiązać prawie każdy problem w tej rzeczywistości i bo tak właśnie ją postrzegam. Jeżeli mieszamy do tego inne, nie znane siły, to sorry ale dla mnie to jak włączenie kanału X files. Nic nie jest stałe i konkretne. Lubię Star Wars i opcję Mocy, która rozwiązuje pewne problemy fizyczne, ale w realu do mnie to mnie nie przemawia... konkrety Panowie, konkrety...

...myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji...
Mistrz Sapkowski
Re: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: poniedziałek, 14 sie 2017, 23:23
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 4 lis 2017, 02:08
 
   
0
Też jestem inżynierem. Jako inżynier powinieneś wiedzieć, że 3 wymiary to umowna matematyka. Nic nie stoi na przeszkodzie dla istnienia większej ich ilości. Zresztą nie ma żadnego problemu z tworzeniem większej ich ilości nawet teraz. Przestrzeń 3D to umownie przyjęta dla nas przestrzeń, bo do niej jesteśmy przyzwyczajeni.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Re: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: poniedziałek, 14 sie 2017, 23:29
Deus
Avatar użytkownika
reputacja bardzo dobra
Leci na Marsa
Ostatnio widziany(a):
środa, 22 lis 2017, 09:57
 
   
0
Zgadza się, ale liczyłeś coś w innym wymiarze, np szóstym? Weź daj spokój, mało kto to potrafi policzyć. Skłonny natomiast jestem zgodzić się z takim założeniem, że człowiek jako postać astralna może posiadać zdolności przemieszczania się pomiędzy wymiarami a i za tym w czasie. Fizycznie, Nie.

...myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji...
Mistrz Sapkowski
Re: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: poniedziałek, 14 sie 2017, 23:33
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 4 lis 2017, 02:08
 
   
0
Dlatego liczymy w trzech, bo tak prościej, ale już przy konkretniejszych sprawach (teoria strun, problemy jądrowe, etc...) potrzeba matematyki związanej z większą ich ilością.

Tesserakt:

Obrazek

Obiekt 4D rzutowany na 3D rzutowany na 2D (bo na ekran, na jakim go widzisz).
To tylko przykład.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Re: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: poniedziałek, 14 sie 2017, 23:41
Deus
Avatar użytkownika
reputacja bardzo dobra
Leci na Marsa
Ostatnio widziany(a):
środa, 22 lis 2017, 09:57
 
   
0
To tak jak z teorią nieoznaczoności Heisenberga. Elektron jest wszędzie i nigdzie, znam ten problem. Wałkowany na pierwszym roku studiów, zwłaszcza elektronicznych. A jak do tego dodasz, że elektron nie ma wymiaru i wagi... to prawie jak twój Tesserakt. ;-)
Nie chodzi mi o udowodnienie, że podróże w czasie nie istnieją. Istnieją, ale nie w tej formie. Tylko, że o innych formach podróży to my tyle wiemy co o obcych formach życia we Wszechświecie. Fizyka jest nieprzejednana - to są nasze "kajdany".

...myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji...
Mistrz Sapkowski
Re: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: wtorek, 15 sie 2017, 09:01
kanu

reputacja wyśmienita
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
piątek, 17 lis 2017, 13:55
 
   
0
Elektron akurat ma wagę. To jedna z fundamentalnych stałych przyrody.
Re: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: wtorek, 15 sie 2017, 10:39
Deus
Avatar użytkownika
reputacja bardzo dobra
Leci na Marsa
Ostatnio widziany(a):
środa, 22 lis 2017, 09:57
 
   
0
kanu: racja, to taki skrót myślowy.

...myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji...
Mistrz Sapkowski
Strona 1 z 2 [ Posty: 44 ]

*1 2 >
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku  

FUNDACJA NAUTILUS - WWW.NAUTILUS.ORG.PL – ORGANIZACJA POZARZĄDOWA Tematy zgłoszone przez Załogantów

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników
Skocz do:  
Szukaj:
Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg


wysyłanie...czekaj...


Powered by phpBB © 2002, 2006 phpBB Group
upgraded by szczyglis /2017/ v. 3.1 | 20.08.2017 [ Dziennik zmian ]
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Strefa czasowa: UTC + 1
[ Time : 1.620s | 37 Queries | GZIP : Off ]