Schowaj/Wysuń odtwarzacz Youtube
zamknij okno i wyłącz film     odtwórz dowolny film z YT
Na forum są teraz:
Bing [Bot], Google [Bot]
4eb1f23a5c59afafe6143e08b31decb1
LIVE-STREAM FN 31 marca 2019 godz. 21.00 "Projekt KONTAKT - 'Tajemnica Pieczęci'"
4eb1f23a5c59afafe6143e08b31decb1
Strona 1 z 1 [ Posty: 3 ] Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku

Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Drukuj
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
Świadome śnienie Napisane: sobota, 16 mar 2013, 20:23
Jerzy_Warszawa
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Jestem duchownym rzymskokatolickim, a z zamiłowania astronomem. Od lat pilnie śledzę i staram się badać relację odkryć naukowych (tak oficjalnej nauki, jak i nieoficjalnej) do wiary chrześcijańskiej. Wśród moich zainteresowań znalazło się zjawisko tzw. świadomego snu. [..]


Ostatnio edytowano niedziela, 17 mar 2013, 07:48 przez Archeozoolog, łącznie edytowano 1 raz
Powód: poprawiono tytuł wątku
Re: Świadome śmienie Napisane: sobota, 16 mar 2013, 21:06
Antybristler
Avatar użytkownika
reputacja poprawna
Pierścienie Saturna
Ostatnio widziany(a):
piątek, 8 mar 2019, 21:00
 
   
0
Racja! Śmiech to zdrowie :)


Świat bez Żółwi byłby dużo mniej żółwiowy, bez ektoplazmy mniej ektoplazmowy, bez orbów mniej orbowy, bez Cameroonów mniej cameroonowy, a bez tajemniczych śnieżnych kul mniej tajemniczośnieżnokulowy...
Re: Świadome śmienie Napisane: sobota, 16 mar 2013, 21:49
Wedrowiec
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Frapujący tytuł wątku - "Świadome śmienie".
Czyżby klasyczna freudowska pomyłka? ;)
Bo i zaiste uśmiać się można, choć gorzki to śmiech.

Duchowny katolicki - oneironauta. No brawo! Cieszę się, że nie jestem katolikiem, parafianinem księdza.
Tutaj nie ma niczego "po środku". Albo się jest Kapłanem Kościoła Katolickiego, albo pozwala się sobie na takie doświadczenia.

Jasne, że zdarzają się "sny prorocze", że właśnie w czasie snu "włącza" się nam prekognicja.
Sam doświadczam tego co jakiś czas, bardzo intensywnie. Mam w życiorysie kilka bardzo spektakularnych przypadków.
Nie jestem z tego zadowolony, wolałbym nie mieć tego czegoś, co niektórzy określają "darem", ja zaś określam "paskudną przypadłością". Nie lubię u siebie tego.

Wracając do samego zjawiska - widocznie jakaś sfera naszej duchowości tak działa - wysyłamy sobie wzajem pewne sygnały, odbieramy je et cetera.
Uważam, że nie należy tego mistycyzować, to najwidoczniej naturalna funkcja naszego mózgu, naszej duszy - i tyle.

Natomiast próby rozwijania sobie "świadomego śnienia", eksperymentowanie z tym - zdecydowanie niebezpieczna zabawa. Można się niechcący otworzyć na coś bardzo złego. Rzecz zdecydowanie nie przystająca katolickiemu duchownemu. Jeśli wolno, to pragnę zasugerować księdzu skoncentrowanie się na modlitwie i medytacji.

Co do stwierdzenia, że fakt czytania jest na pograniczu możliwości naszego mózgu, bo natura nie komunikuje się z nami poprzez pismo - no bzdura. Mózg/umysłowość - tak mamy skonstruowane, że jesteśmy KREATYWNI. Widzimy RZECZYWISTOŚĆ i przekształcamy ją tak, by sobie ułatwić życie. Dlatego udało się nam wymyślić alfabety, dające się zapisać znakami systemy komunikacyjne.

Polecam "Alfabet czyli klucz do dziejów ludzkości" Davida Diringera, doskonała lektura.

Równie dobrze można powiedzieć, że natura nie "pokazała" nam jak zbudować maszynę parową, silnik spalinowy, machinę latającą, radio i telewizor. Od natury moglibyśmy co najwyżej (obserwując zwierzęta) nauczyć się kopać nory w ziemi, klecić lepianki. Cała reszta - to Boski Plan. Tak to widzę. W to wierze. Nikomu nie narzucam swojego widzenia świata, duchowości, religijności. Osobista sprawa każdej jednostki. Z tym zastrzeżeniem, że skoro ktoś zdecydował się na bycie kapłanem Kościoła Katolickiego, to powinien twardo a bezwarunkowo trzymać się dogmatów, w których to dogmatach zdecydowanie nie mieści się "świadome śnienie".


Pozdrawiam pogodnie
Wędrowiec
Ps. W ogóle ksiądz nie doczytał - bo nie onironauta, ale oneironauta , znajomość klasycznej greki się kłania (uczyli w seminarium, prawda?, widać spało się na zajęciach :D).
Na dodatek - "badacz snów", który przypadkiem, w Internecie, już po doświadczeniach pierwszych dowiedział się o pracach Carla Gustava Junga... No śmiech na sali, amatorszczyzna i brak podstaw. Powtórzę za Kolegą Antybristlerem - "Racja! Śmiech to zdrowie :)"

Sorrow is better than joy.
Strona 1 z 1 [ Posty: 3 ] Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku  

FUNDACJA NAUTILUS - WWW.NAUTILUS.ORG.PL – ORGANIZACJA POZARZĄDOWA XXI piętro

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników
Skocz do:  
Szukaj:
Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg
cron


wysyłanie...czekaj...


Powered by phpBB © 2002, 2006 phpBB Group
upgraded by szczyglis /2017/ v. 3.13 | 22.12.2017 [ Dziennik zmian ]
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Strefa czasowa: UTC + 1
[ Time : 7.654s | 32 Queries | GZIP : Off ]