Dziś jest:
Piątek, 19 lipca 2024

Nasze położenie na tej Ziemi wygląda osobliwie, każdy z nas pojawia się mimowolnie i bez zaproszenia, na krótki pobyt bez uświadomionego celu. Nie mogę nadziwić się tej tajemnicy... 
/Albert Einstein/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





To Europa, Polska... już niedługo, już niedługo.
Nie, 10 gru 2023 21:05 | komentarze: brak czytany: 1004x

[email z 28 stycznia 2022] Szanowny Kapitanie i Załogo, Kłania się nisko Wasz stały czytelnik z Krakowa. Kilka razy podrzucałem Wam w przeszłości maile (dosyć dawno, jakieś 10-13 lat wstecz), które z resztą opublikowaliście na stronie FN, z opisem moich snów, które zdecydowanie mogę zaliczyć do tych niezwykłych. Co jakiś czas miewam sny, co do których mam pewność po przebudzeniu, że będą mieć istotne znaczenie dla mojej osoby, moich bliskich, przyjaciół czy świata wokół mnie.

Najczęściej nie mylę się. Kilka miesięcy temu, miałem krótką migawkę wśród marzeń sennych, w której pojawiłem się na pustyni, na której było widać, twardą jak skała, spierzchniętą, suchą, spękaną ziemię, suche drzewa, czarne konary i gałęzie drzew bez liści, momentami kępki, suchej, wyschniętej na wiór, zżółkłej trawy i gorący, suchy wiatr smagający twarz. Zero zabudowań, dróg itd. Koło mnie stał nieznajomy, ubrany jak na co dzień człowiek, który zagaił ze mną rozmowę, wyrażając zdziwienie i przerażenie, że przecież w tym miejscu, w którym stoimy, było zawsze pięknie, zielono. I nagle w moim umyśle pojawił się głos, czy rodzaj poczucia brzmiący mniej więcej "To Europa, Polska już niedługo, już niedługo..."

Powiem szczerze trochę przerażające, obudziłem się mocno przygnębiony tym co zobaczyłem, było to niezwykle realistyczne... 

 W ostatnich tygodniach - końcówka 2021 i styczeń 2022 pojawiają się sny, co do których mam to znane mi poczucie, że coś znaczą i są ważne, niektóre z nich są nie lada łamigłówkami, nad których znaczeniem cały czas się zastanawiam, ale dotyczą one bardziej mojego życia prywatnego.

Około połowy stycznia 2022 miałem dziwny sen, w którym śniło mi się, że pojawiła się jakaś mega ciekawa perspektywa zadań służbowych, co poskutkowało, że zostałem z własnej inicjatywy przeniesiony do innego (nie istniejącego z resztą w rzeczywistości) działu u mnie w firmie. Firma działa wyłącznie na rynku polskim, ale we śnie jakimś dziwnym trafem miała filię w czeskiej Pradze, do której zostałem wysłany, w celu... jej ewakuacji i zabezpieczenia oraz przetransportowania do Polski naszych ludzi z rodzinami oraz mienia firmowego, gdyż jak otrzymywaliśmy w komunikatach, armia rosyjska grozi uderzeniem na Słowację i Czechy od strony Ukrainy i Praga jest zagrożona, wszystkie firmy zagraniczne, obsady ambasad i konsulatów, obcokrajowcy przebywający w Pradze uciekają z miasta, zagrożenie jest realne i jeśli nie dni, to już godziny dzielą od uderzenia Rosjan.

Ja wiem, że sen mógł się urodzić w moim umyśle skutkiem napięcia i co raz groźniej wyglądającej sytuacji geopolitycznej na świecie, ale jednak sen dosyć dziwny i oby nie znaczył nic militarnego

dla przyszłości Europy.

 Jeśli chcecie opublikować materiał to jak najbardziej tak, ale prośba aby moje dane pozostały do wiadomości Redakcji.

Z pozdrowieniem dla całego zespołu FN,

[...]

Kraków



 

Poniżej list do Krzysztofa Jackowskiego

---------- Forwarded message ---------
From: [...]
Date: Tue, 23 Nov 2021 at 03:36
Subject: [...]
To:

 

Witam panie Krzysztofie 

 

Mam nadzieje, ze moja wiadomosc przebije sie przez morze innych, oraz,  ze znajdzie pan chwile na przeczytanie ponizszego i moze na odpowiedz.  Mieszkam w UK (Wielka Brytania) od 2011 roku.  Mam zone i dwoje dzieci. Przyzwoita prace. 

 Odziedziczylem po mojej mamie zdolnosc snow przepowiadajacych przyszlosc, przeczucia itd. Na koncu tego listu podam dwa przyklady sprawdzonych, potwierdzonych przez swiadkow.  Jakos dwa - trzy lata temu, mialem jednak sen, ktory byl tego typu, czulem  ze jest znaczacy i przesyla wiadomosc. Jednakze jest o inwazji UFO :) 

I to wlasnie sprawia, ze mam z tym problem. Moje sny czasem nie sa doslowne i trzeba je zinterpretowac, dopasowac.  Czasem chodzi tylko o charakter sprawy a nie srodki, ktore byly pokazane.  I wlasnie tego typu problem mam w tym wypadku. 

Moj sen: 

Stalem na podworku otoczonym budynkami w ksztalcie litery U, byl tam plac zabaw i kilka drzew, bylo juz ciemno ale wciaz byli tam ludzie i nawet dzieci, czyli nie bylo to w nocy lecz pod wieczor, 

Nagle zobaczylismy na niebie klucze lecacych pojazdow, nie byly to ziemskie samoloty, tylko cos w ksztalcie bumerangow, ktore obracaly sie w plaszyznie poziomej i lekko, srebrzyscie swiecily. 

Nagle kilka odzielilo sie od reszty, znizylo na nasza okolice, a jeden zawisl nad nami i zaczal chwytac ludzi niewidzialna moca. 

Zobaczylem drzwi w budynku i zaczalem uciekac w ich kierunku, gdy juz w nie wpadalem, poczulem unieruchamiajaca mnie moc, natychmiast nawiazalem mentalny kontakt z agresorami, byla to zimna i wyrachowana jazn, zasugerowalem im, ze gdyby mnie oszczedzili, moge byc dla nich lacznikiem z ludzmi, aby przekazywac ich wiadomosci. 

 

Ten sen wydaje sie niedorzeczny i smieszny, jednakze wiem, ze cos znaczyl, jak kilka moich poprzednich, ktore sie sprawdzily.  Moze byc, ze tu chodzilo nie o UFO tylko o jakies Sily ubezwlasnowolniajace spoleczenstwo. 

Z tad moja prosba, czy mial pan jakies przeczucia zwiazane z UFO?  Wiem, ze takich spraw, nie poruszy pan na You Tube, dlatego pytam w prywatnej wiadomosci.  

Dwa sny, ktore byly oficjalnie potwierdzone przez swiadkow zanim sie sprawy wydarzyly:  Jeden dotyczyl wielkiej powodzi w Polsce w latach 90-tych. trzy dni przed. Ostatni niedawno, atak terrorystyczny samochodzem w UK kolo Westminster, miesiac przed. 

 W pierwszym, snily mi sie trumny, ktore lezaly w podmoklym rowie, jedna miala szybke na wysokosci twarzy nieboszczyka, zajrzalem tam i zobaczylem pecherzyk powietrza lub gazu, wydobywajacy sie z ust, to znaczylo, ze trumna jest pelna wody. 

Trzy dni pozniej pokazano w telewizji jak wezbrana rzeka podmyla brzeg, na ktorym byl cmentarz i trumny wpadaly do wody... 

 

Sen o ataku w UK: 

Szedlem kolo budynkow Westminster w Londynie po chodniku kolo masywnych barier, strzegacych dostepu dla pojazdow. Po drugiej stronie tych barier, szedl mezczyzna z obnazona gorna czescia ciala do pasa i niosl na reku moja corke. 

Nagle zza zakretu wyjechal pojazd, ktory wygladal jak rzeczna barka ale byl na kolach i bardzo szybko jechal, udezyl w bariere, wlasnie tam gdzie byl ten mezczyzna z moja corka. Podbieglem i zobaczylem, ze oboje sa martwi! 

Opowiedzialem ten sen koledze z pracy i zaznaczylem, ze to wazne. Zastanawialem sie nawet, czy nie powiadomic wladz, ale doszedlem do wniosku, ze raczej wysla mnie do lekarza. Rowno miesiac pozniej, nastapil atak terrorystyczny.  Napastnik jechal samochodem przez most nad Tamiza, zakrecil do Westminster, wysiadl z auta i zabil nozem policjanta.  Wszystko sie w moim snie zgadza! 

Pojazd wygladajacy jak barka - poniewaz przyjechal od strony wody. Mezczyzna bez ubrania do pasa, tam byl ugodzony nozem, oraz lezacy niezywy. 





* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

ONI WRACAJĄ W SNACH I DAJĄ ZNAKI... polecamy przeczytanie tekstu w dziale XXI PIĘTRO w serwisie FN .... ....

UFO24

więcej na: emilcin.com

Sob, 3 luty 2024 14:19 | Z POCZTY DO FN: [...] Mam obecnie 50 lat wiec juz długo nie bedzie mnie na tym świecie albo bede mial skleroze. 44 lata temu mieszkałam w Bytomiujednyna rozrywka wieczorem dla nas był wtedy jedno okno na ostatnim pietrze i akwarium nie umiałem jeszcze czytać ,zreszta ksiażki wtedy były nie dostepne.byliśmy tak biedni ze nie mieliśmy ani radia ani telewizora matka miała wykształcenie podstawowe ojczym tez pewnego dnia jesienią ojczym zobaczył swiatlo za oknem dysk poruszający sie powoli...

Dziennik Pokładowy

Sobota, 27 stycznia 2024 | Piszę datę w tytule tego wpisu w Dzienniku Pokładowym i zamiast rok 2024 napisałem 2023. Oczywiście po chwili się poprawiłem, ale ta moja pomyłka pokazała, że czas biegnie błyskawicznie. Ostatnie 4 miesiące od mojego odejścia z pracy minęły jak dosłownie 4 dni. Nie mogę w to uwierzyć, że ostatnią audycję miałem dwa miesiące temu, a ostatni wpis w Dzienniku Pokładowym zrobiłem… rok temu...

czytaj dalej

FILM FN

EMILCIN - materiał archiwalny

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.