Dziś jest:
Piątek, 14 czerwca 2024

Nasze położenie na tej Ziemi wygląda osobliwie, każdy z nas pojawia się mimowolnie i bez zaproszenia, na krótki pobyt bez uświadomionego celu. Nie mogę nadziwić się tej tajemnicy... 
/Albert Einstein/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Sny z udziałem zmarłych
Pt, 7 kwi 2017 22:22 | komentarze: brak czytany: 1889x

 Kiedyś prowadziłam dziennik snów, ale było ich tyle, z braku czasu zaniedbałam jego prowadzenie a teraz myślę, by do tego powrócić. Chciałabym tylko zaznaczyć, że byłam ukochaną wnuczką moich Dziadków, byłam z Nimi bardzo emocjonalnie związana, bardzo przeżyłam Ich śmierć, a Dziadkowi pozwoliłam odejść dopiero 12 lat po Jego śmierci.

Teraz kilka snów: 31.12.1998 - przyśnił mi się mój Dziadziuś i powiedział mi chronologicznie ważne wydarzenia dla mnie z mojego życia, które nastąpią w ciągu najbliższych 7 lat. Nie podawał dat, mówił co się wydarzy. Bez szczegółów. Tylko same wydarzenia. narodziny mojego dziecka, rozwód, śmierć mojej Babuni a Jego żony, moja przeprowadzka. Faktycznie wszystko tak się stało. 26.09.2001 - w pierwszą noc po pogrzebie przyśniła mi się Babunia, podziękowała mi za zorganizowanie pogrzebu, stypy, podziękowała mi za moją pomoc ( choć przed śmiercią wielokrotnie dziękowała mi za opiekę ).

Dodała, że " wszystko było tak jak chciałam, bardzo cię kocham, jestem z wami". Powiedziała " ja jestem z Wami, ja żyję".

W tą samą noc przyśniła się również mojej Mamie, również powiedziała, ze bardzo Ją kocha, ze dziękuje. Moja Mama powiedziała Babci o Jej dowodzie osobistym, że jest już zniszczony i co teraz? Na co Babunia odparła: " ja żyję, ale dowód nie jest mi potrzebny. Dobrze wszystko załatwiłyście. Ja żyję Córciu i bardzo cie kocham." 20.05.2004 – ja prawie 30 letnia wówczas kobieta byłam na wczasach z moją Babcią.

Wszystko wyglądało identycznie jak wtedy kiedy miałam 7 lat i byłam w tym miejscu z Babcią na wczasach. Widziałam siebie jako dziecko, w tamtych latach kiedy faktycznie to się działo. Jak byłam dzieckiem, Dziadek wówczas z nami nie pojechał na wczasy, bo nie dostał wolnego w pracy a teraz w moim śnie się pojawił i powiedział: „ Masz jakąś ważną misję do wykonania w swoim życiu, a jeszcze tego nie zrobiłaś – to wszystko przed Tobą.”

Do dnia dzisiejszego nie wiem o jaką moją misję chodzi. 21.05.2004 – śnili mi się moi zmarli Dziadkowie i moja zmarła Ciocia a Ich córka. Byliśmy wszyscy przed szkołą podstawową, do której w dzieciństwie chodziłam a teraz zbliżał się czas kiedy moje dziecko miało pójść do szkoły. W śnie Dziadziuś powiedział mi, ze będzie się moim dzieckiem cały czas opiekował i żebym się nie bała. Sierpień 2004

– Babunia powiedziała mi telepatycznie oczami, że mam zdolność widzenia aury. „ moje imię, ty to umiesz”. Ja na to: „ Nie, Babciuń. Ja tego nie umiem” a Babunia odpowiedziała: „ Umiesz. Mówię, że to umiesz tylko ty w siebie nie wierzysz”. Od tamtego czasu co jakiś czas przez jakiś okres czasu widzę aurę ludzi, kolor, grubość. W następnym mailu jeśli jesteście Państwo zainteresowani opiszę kolejne sny. W tym również o reinkarnacji. Zmarli wracają do naszego świata w postaci naszych dzieci. Także o dzieciach, które czekają na pozwolenie przyjścia do naszego świata. Pozdrowienia dla ZN. A.






* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

ONI WRACAJĄ W SNACH I DAJĄ ZNAKI... polecamy przeczytanie tekstu w dziale XXI PIĘTRO w serwisie FN .... ....

UFO24

więcej na: emilcin.com

Sob, 3 luty 2024 14:19 | Z POCZTY DO FN: [...] Mam obecnie 50 lat wiec juz długo nie bedzie mnie na tym świecie albo bede mial skleroze. 44 lata temu mieszkałam w Bytomiujednyna rozrywka wieczorem dla nas był wtedy jedno okno na ostatnim pietrze i akwarium nie umiałem jeszcze czytać ,zreszta ksiażki wtedy były nie dostepne.byliśmy tak biedni ze nie mieliśmy ani radia ani telewizora matka miała wykształcenie podstawowe ojczym tez pewnego dnia jesienią ojczym zobaczył swiatlo za oknem dysk poruszający sie powoli...

Dziennik Pokładowy

Sobota, 27 stycznia 2024 | Piszę datę w tytule tego wpisu w Dzienniku Pokładowym i zamiast rok 2024 napisałem 2023. Oczywiście po chwili się poprawiłem, ale ta moja pomyłka pokazała, że czas biegnie błyskawicznie. Ostatnie 4 miesiące od mojego odejścia z pracy minęły jak dosłownie 4 dni. Nie mogę w to uwierzyć, że ostatnią audycję miałem dwa miesiące temu, a ostatni wpis w Dzienniku Pokładowym zrobiłem… rok temu...

czytaj dalej

FILM FN

EMILCIN - materiał archiwalny

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.